Spotkanie z Serbią miało bardzo wyrównany przebieg, dwie pierwsze odsłony zakończyły się rywalizacją na przewagi. Różnicę robili jednak Kurek i Michał Kubiak, którzy zdobyli odpowiednio 15 i 14 punktów.

 

- Piotrek Nowakowski może nie był najbardziej widocznym zawodnikiem, ale był cichym bohaterem tego spotkania. Jego praca była taką szarością, której nie widzisz w siatkówce, ale jest bardzo cenna. Do tego mocno prowokował rywali - powiedział Wojciech Drzyzga.

 

Polacy w tym spotkaniu rzadzko korzystali z gry środkiem. - Serbowie długo nie mogli odczytać tego, że piłki idą do skrzydeł, a nie ma u nas gry środkiem. Oczywiście trzeba było zbilansować tę grę z naciskiem na więcej krótkich, ale czasami tak bywa - ocenił Drzyzga.

 

Polacy na zakończenie trzeciej fazy grupowej zmierzą się w piątek z Włochami.

 

Fragment programu: Prawda Siatki

 

Transmisja meczu Polska - Włochy od godziny 21.05 w Polsacie Sport i Super Polsacie. Studio od godz. 19.30 w Polsacie Sport.