Powód takiego stanu rzeczy jest prozaiczny. Otóż w samolot startujący uderzył wózek, który tym samym uszkodził maszynę. Taką informację potwierdził dziennikarz Polsatu Sport, Marcin Lepa. Nasi siatkarze muszą znaleźć sobie nowy transport, a kibice oraz dziennikarze czekający w Polsce będą musieli uzbroić się w cierpliwość, która z pewnością zostanie wynagrodzona gromkim powitaniem mistrzów świata.

 

 Jak podaje portal Polska Siatkówka, podopieczni Vitala Heynena pojawią się na lotnisku ok. godziny 17:45.