Tomasz Smokowski: Gdybym miał wskazać jednego zwycięzcę tego meczu, to wskazałbym Carlo Ancelottiego. To on wymyślił taktykę i Nikolę Maksimovica na prawej obronie. Dla wszystkich to była niespodzianka. Liverpool nie oddał żadnego celnego strzału!

 

Arkadiusz Milik: Nawet nie wiedziałem! Za bardzo nam nie zagrozili. Jako zespół graliśmy świetne spotkanie, trener wyciągnął wnioski z meczu sparingowego z Liverpoolem (rozegrany przed sezonem - przyp. red), który przegraliśmy 0:5. Jest jeszcze trochę czasu do końca fazy grupowej, więc musimy zdobywać punkty.

 

Oddałeś więcej strzałów niż Liverpool. Jak ci się grało z twardymi, angielskimi obrońcami?

 

Dobrze. Zaczynamy się coraz lepiej rozumieć z Lorenzo Insigne. Z meczu na mecz wygląda to coraz lepiej, stwarzamy też więcej okazji. Tylko się z tego cieszyć.

 

Kto jest liderem grupy?

 

My! Nie myślałem o tym, ale jeszcze jest wiele meczów. Skupiamy się na tym, by wygrywać. Cieszy to, że jesteśmy w stanie dominować w meczach z gigantami.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.