Milan gościł Olympiakos po serii siedmiu meczów bez porażki na każdej płaszczyźnie. W pierwszej kolejce podopieczni Gennaro Gattuso pokonali pogromców Legii Warszawa, ekipę F91 Dudelange. Grecy zremisowali z Betisem i na San Siro nie przyjechali w roli faworyta.

Milan od początku trzymał piłkę, wymieniał dużo podań, ale nic z przewagi gospodarzy nie wypadało. Co więcej już w 14. minucie wrzutkę Leonardo Koutrisa wykorzystał Miguel Guerrero i w Mediolanie mieliśmy małą niespodziankę. Dużo spokoju w poczynania ekipy z Pireusu wprowadzał sprowadzony przed sezonem Yaya Toure. Do przerwy Milan, mimo dominacji przegrywał.

W drugiej połowie spotkanie się wyrównało, Milan dalej atakował, ale musiał uważać na groźne kontrataki gości. Gattuso postanowił wzmocnić siłę ognia wprowadzając Patricka Cutrone oraz Hakana Calhanoglu. Efekty przyszły w 70. minucie. Wyrównanie dał wspomniany Cutrone.

Po dziewięciu minutach było już 3:1 dla Milanu. Drugiego gola strzelił Włoch, a trafienie dołożył także Gonzalo Higuain. Więcej bramek nie padło, a Milan odniósł bardzo cenne zwycięstwo. Olympiakos powalczy zapewne o drugie miejsce w grupie F z Betisem. Hiszpanie wygrali swój mecz z Dudelange 3:0.

Wyniki drugiej kolejki grupy F Ligi Europy:

AC Milan - Olympiakos 3:1 (0:1)
Bramki: Cutrone 70, 79, Higuain 76 - Guerrero 14

Betis - Dudelange 3:0 (0:0)
Bramki: Sanabria 57, Lo Celso 80, Tello 88