Jak informują portugalskie media oraz agencja AFP, która powołała się na słowa selekcjonera, słynny piłkarz nie wystąpi również w listopadowych meczach reprezentacji tego kraju. Wówczas drużyna Fernando Santosa zmierzy się m.in. ponownie z Polską (20 listopada w Guimaraes). W przyszłości doświadczony zawodnik ma wrócić do kadry narodowej.

 

Ronaldo nie zagrał także we wrześniowych meczach Portugalczyków, m.in. z Włochami w Lidze Narodów (1:0). Santos tłumaczył wówczas, że decyzja została podjęta za obopólną zgodą. Chodziło o to, aby ułatwić piłkarzowi adaptację w nowym klubie. 33-letni Ronaldo przeszedł latem z Realu Madryt do Juventusu Turyn.

 

Teraz nie podano powodów absencji Ronaldo. Podczas czwartkowej konferencji prasowej Santos przyznał jedynie, że rozmawiał z piłkarzem oraz z prezesem portugalskiej federacji Fernando Gomesem. Wszyscy zgodzili się co do tego, żeby Ronaldo nie został powołany na najbliższe spotkania.

 

- Nie będę zdradzać szczegółów rozmowy z udziałem naszej trójki - dodał Santos.

 

O słynnym zawodniku jest ostatnio głośno również z powodów pozasportowych. Został bowiem oskarżony przez jedną z kobiet o gwałt, jaki rzekomo miał miejsce w 2009 roku w Las Vegas.

 

Zawodnik kategorycznie odrzucił te oskarżenia, zamieszczając swoje oświadczenie na Twitterze. "Gwałt jest obrzydliwym przestępstwem, które stoi w sprzeczności ze wszystkim, co reprezentuję i w co wierzę. Moje sumienie jest czyste i pozwala mi spokojnie czekać na wyniki wszelkiego rodzaju dochodzeń" - podkreślił.

 

W obronę wziął go również prezes portugalskiego związku.

 

- W moim imieniu oraz Portugalskiej Federacji Piłkarskiej wyrażam całkowitą solidarność z Cristiano Ronaldo w czasach, kiedy jego dobre imię i reputacja są kwestionowane. Wierzę w jego słowa, nie tylko dlatego, że bronię domniemania niewinności jako podstawowej zasady rządów prawa, ale także dlatego, że znam Ronaldo od wielu lat i jestem świadkiem jego dobrego charakteru - powiedział Gomes cytowany przez hiszpańską agencję EFE, za portugalską agencją Lusa.

 

Podczas czwartkowej konferencji głos w tej sprawie zabrał Santos:

 

- Znam dobrze Cristiano i w pełni wierzę w jego słowa. Nigdy nie popełniłby takiego przestępstwa - stwierdził selekcjoner.

 

Portugalczycy z dorobkiem trzech punktów prowadzą w tabeli grupy 3. najwyższej dywizji A (tzw. grupa A3) Ligi Narodów. Polacy mają jeden punkt, zremisowali we wrześniu na wyjeździe z Włochami 1:1.

 

Biało-czerwoni trzy dni po najbliższym meczu z Portugalią zagrają - również na Stadionie Śląskim w Chorzowie - z Italią. Na koniec zmagań w grupie LN czeka ich wspomniane spotkanie z Portugalczykami w Guimaraes.

 

Liga Narodów UEFA to nowe rozgrywki, mające uatrakcyjnić i w dużym stopniu zastąpić towarzyskie potyczki.

 
Trener Fernando Santos na konfrontację z Polską (11 października) oraz towarzyski mecz przeciwko Szkocji (14 października) powołał następujących zawodników:
 

Bramkarze: Beto (Goeztepe), Claudio Ramos (Tondela), Rui Patricio (Wolverhampton).


Obrońcy: Cedric Soares (Southampton), Joao Cancelo (Juventus Turyn), Kevin Rodrigues (Real Sociedad), Luis Neto (Zenit Sankt Petersburg), Mario Rui (Napoli), Pedro Mendes (Montpellier), Pepe (Besiktas Stambuł), Ruben Dias (Benfica Lizbona).


Pomocnicy: Bruno Fernandes (Sporting Lizbona), Danilo Pereira (FC Porto), Gedson Fernandes (Benfica), Pizzi (Benfica), Renato Sanches (Bayern Monachium), Ruben Neves (Wolverhampton), Sergio Oliveira (FC Porto), William Carvalho (Betis Sewilla).


Napastnicy: Andre Silva (Sevilla), Bernardo Silva (Manchester City), Bruma (RB Lipsk), Eder (Lokomotiw Moskwa), Goncalo Guedes (Valencia), Helder Costa (Wolverhampton).

 
Transmisje spotkań Ligi Narodów UEFA na sportowych antenach Polsatu.