Bundesliga: Bayern Monachium rozgromiony u siebie. Wygrana BVB, hat-trick Alcacera

Piłka nożna
Bundesliga: Bayern Monachium rozgromiony u siebie. Wygrana BVB, hat-trick Alcacera
fot. PAP/EPA

Trwa kryzys Bayernu Monachium. Piłkarze mistrza Niemiec, z Robertem Lewandowskim w składzie, w 7. kolejce przegrali u siebie z Borussią Moenchengladbach aż 0:3. Na pozycji lidera umocniła się Borussia Dortmund, która dzięki trzem golom Paco Alcacera pokonała Augsburg 4:3

To już czwarty z rzędu (a trzeci w Bundeslidze) mecz Bawarczyków bez zwycięstwa. W poprzednich spotkaniach kolejno: zremisowali w Monachium z Augsburgiem 1:1, przegrali w Berlinie z Herthą 0:2 oraz zremisowali u siebie z Ajaxem Amsterdam 1:1 w Champions League.

 

Tym razem podopieczni Niko Kovaca grali z Borussią Moenchengladbach, która w ostatnich latach potrafiła urywać im punkty (np. w listopadzie ubiegłego roku wygrała u siebie z Bawarczykami 2:1). Łącznie w ostatnich ośmiu potyczkach ligowych Borussia trzy razy zwyciężyła i dwukrotnie zremisowała.

 

- Bayern miał teraz "brutalną" serię i bardzo będzie chciał wrócić na zwycięską ścieżkę. My oczywiście mamy nadzieję, że uda nam się dodatkowo sfrustrować rywali w ten weekend - powiedział pomocnik gości Christoph Kramer.

 

I tak się stało. W sobotę goście zaprezentowali się bardzo dobrze na tle słabo grającego Bayernu. Już po 16 minutach prowadzili 2:0 - gole strzelili sprowadzony latem z Nice Francuz Alassane Plea oraz Lars Stindl, a w końcówce spotkania gospodarzy "dobił" rezerwowy Patrick Herrmann.

 

W drugiej połowie, przy stanie 0:2, Robert Lewandowski strzelił gola, ale sędzia nie uznał trafienia z uwagi na spalonego. Reprezentant Polski rozegrał całe spotkanie.

 

Bayern w tabeli spadł na piąte miejsce (13 pkt), a jego sobotni rywal awansował na drugie (14).

 

Jedynym pocieszeniem dla obrońców tytułu jest fakt, że teraz nastąpi przerwa na mecze reprezentacji narodowych.

 

Tempa nie zwalnia lider z Dortmundu. Tym razem Borussia, bez Łukasza Piszczka w podstawowym składzie (był rezerwowym), pokonała u siebie FC Augsburg 4:3.

 

Po raz kolejny znakomicie spisał się Paco Alcacer. Reprezentant Hiszpanii, wypożyczony latem do Borussii z Barcelony, wszedł na boisko w 59. minucie i zdobył trzy bramki, w tym decydującą w końcówce doliczonego czasu gry. Z dorobkiem sześciu goli objął prowadzenie w klasyfikacji strzelców Bundesligi.

 

W poprzedniej kolejce, w wygranym 4:2 meczu z Bayerem, Hiszpan też wszedł w podobnym czasie na boisko i strzelił wówczas dwa decydujące gole.

 

- Bardzo, bardzo, bardzo dobry transfer - powiedział o Alcacerze trener BVB Lucien Favre.

 

W trzech ostatnich meczach Bundesligi Borussia zdobyła 15 bramek (7:0 z FC Nuernberg, 4:2 z Bayerem Leverkusen i 4:3 z Augsburgiem), pokonała również 3:0 AS Monaco w Lidze Mistrzów.

 

Wyniki sobotnich meczów 7. kolejki Bundesligi:

 

Bayern Monachium - Borussia Moenchengladach 0:3 (0:2)

Bramki: Alassane Plea 10, Lars Stindl 16, Patrick Herrmann 88

 

Borussia Dortmund – FC Augsburg 4:3 (0:1)

Bramki: Paco Alcacer 62, 80, 90+6, Mario Goetze 84 - Alfred Finnbogason 22, Philipp Max 71, Michael Gregoritsch 87

 

Fortuna Duesseldorf – Schalke 04 Gelsenkirchen 0:2 (0:0)

Bramki: Weston McKennie 48, Guido Burgstaller 53

 

FSV Mainz – Hertha Berlin 0:0

 

Hannover 96 – VfB Stuttgart 3:1 (1:0)

Bramki: Bobby Wood 30, 45+1, Ihlas Bebou 90+1 – Mario Gomez 50

MC, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze