Gamrot to obecny mistrz kategorii lekkiej, który praktycznie wyczyścił tę dywizję. W przeszłości poznaniak przyznawał, że ma w planach zejście do niższej dywizji. W końcu organizacja KSW postanowiła dać mu szansę walki o pas wagi piórkowej.

 

W niej jak na razie nie ma mistrza. Erbst miał walczyć o mistrzostwo, ale nie zrobił wagi i, mimo wygranej z Arturem Sowińskim pasa nie otrzymał. Ciekawie zapowiada się sprawa wspomnianej wagi. W dywizji piórkowej limit to 66 kilogramów. Japończyk często miewał problemy z jego wyrobieniem. Gamrot do wcześniejszych walk musiał ważyć 70 kg, jednak jak przyznaje już porozumiał się ze swoim dietetykiem i 1 grudnia będzie gotowy.

 

- Bardzo "jaram" się tą walką. Ani chwili się nie zastanawiałem, zadzwoniłem tylko do Daniela Skibińskiego, mojego dietetyka. On wyliczył, że damy radę zrobić wagę. Dla mnie to wyzwanie, ale dla niego również. On wyczyścił kategorię piórkową, pokonał kilku Polaków. Ja będę chciał zachować ten pas w Polsce - powiedział mistrz dywizji lekkiej.

 

Koike to ekspert od brazylijskiego jiu-jitsu. W swojej karierze aż 20 walk kończył przez poddanie. Wygrywał w ten sposób m.in. z Anzorem Azhievem, Leszkiem Krakowskim czy też Marianem Ziółkowskim.

 

- Mam ogromny szacunek do jego parteru. Jest nieprzewidywalny i pewny siebie. To jednak MMA i są uderzenia. W poprzednich walach zawodnicy raczej go nie bili, uciekali. Jestem ciekawy tej walki. Nie wiem, jak zrobię te 66 kilogramów, ostatnio ważyłem tyle w gimnazjum - dodał "Gamer".

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.