Z jedenastu ostatnich spotkań Realu cztery zakończyły się porażką Królewskich, dwa remisem. W czterech ostatnich meczach Los Blancos nie strzelili gola, a czarę goryczy przelała sobotnia porażka 0:1 z Deportivo Alaves. Kibice oraz szefowie klubu są rozczarowani i mocno zaniepokojeni.    

 

Wg. hiszpańskich dziennikarzy już podczas poniedziałkowego posiedzenia zarządu Realu może zapaść decyzja o zwolnieniu Lopeteguiego. Przerwa na mecze reprezentacji to dobry moment na takie zmiany. Media donoszą, że władze poszukują już nowego szkoleniowca i prześcigają się w pomysłach na to, kto nim zostanie. Bardzo często pojawia się nazwisko Antonio Conte, Włocha, który po odejściu z Chelsea wciąż nie znalazł pracy.   

 

Pojawiają się także opinie, że zarząd Realu nie będzie działać radykalnie. Po poniedziałkowym spotkaniu Lopetegui ma usłyszeć ultimatum - zespół zacznie grać lepiej i wygrywać, albo.... trener zostanie zwolniony. 

 

A przed Realem niebawem nie lada wyzwania. Zarówno w Lidze Mistrzów, jak i w LaLiga. Już 28 października na Camp Nou starcie z Barceloną, która, podobnie jak drużyna z Madrytu, ostatnio nie gra na miarę oczekiwań.