Szok po klęsce Niemiec! Kryzys zakończy się dymisją Loewa?

Piłka nożna

Holandia wygrała w Amsterdamie z Niemcami 3:0 w sobotnim meczu Ligi Narodów. To szokujący wynik, a podopieczni trenera Joachima Loewa zajmują ostatnie miejsce w grupie 1 dywizji A. – To poważny kryzys Niemiec i nie wiem, czy nie zakończy się on zwolnieniem trenera Loewa, bo widać, że nie ma on pomysłu, a ta drużyna nadal gra słabo – powiedział po tym meczu ekspert Polsatu Sport Dariusz Dziekanowski.

Niemcy ulegli Holendrom po raz pierwszy od szesnastu lat. A porażka w Amsterdamie to ciąg dalszy fatalnej tegorocznej passy reprezentacji Niemiec, która kilka miesięcy wcześniej nie wyszła z grupy na mundialu w Rosji.

 

– Widać czarne chmury nad reprezentacją Niemiec i to trwa już od mistrzostw świata... Słyszałem i czytałem, że Niemcy nie przywiązują dużej wagi do Ligi Narodów, tylko koncentrują się na eliminacjach do mistrzostw Europy. Nie wierzę w to jednak – Niemcy zawsze grali do końca i zawsze chcieli wygrywać – powiedział Andrzej Kobylański.

 

– Tego się nie spodziewaliśmy. W pierwszych minutach to Niemcy mieli sytuacje, ale Timo Werner i Thomas Mueller nie wykorzystali szans. Goście, choć nie grali z jakimś polotem i fantazją, częściej utrzymywali się przy piłce i grali na połowie zespołu holenderskiego. Przyszedł stały fragment gry, rzut rożny i błąd Manuela Neuera, przy biernej postawie obrońców, którzy mu nie pomogli, bramka Virgila van Dijka i zaczęło się... Zmiany dokonane przez Loewa nie sprawdziły się, a nowi zawodnicy były osłabieniem dla drużyny. To poważny kryzys Niemiec i nie wiem, czy nie zakończy się on zwolnieniem trenera Loewa, bo widać, że nie ma on pomysłu, a ta drużyna nadal gra słabo. Ci zawodnicy, na których powinna opierać się gra, też prezentują się słabo i nie widać ducha w tym zespole – stwierdził Dariusz Dziekanowski.

 

– W zasadzie ten wynik może ich wyeliminować z Ligi Narodów. Jest jednak kwestia, czy Niemcy mają lepszych zawodników? Będąc mistrzem świata, wywalczyli Puchar Konfederacji i zdobyli mistrzostwo Europy U–21. Mają więc ogromne zaplecze. Tymczasem w tej drużynie brakuje płynności gry, w organizacji są szalone luki, a stracone bramki nie są na poziomie reprezentacji Niemiec. Brak konsekwencji, dyscypliny taktycznej – to sytuacja wręcz niepojęta, jeśli chodzi o zespół niemiecki. Są zawodnicy, nie ma drużyny... – dodał Andrzej Strejlau.

 

Dyskusja w załączonym materiale wideo.

RM, Polsat Sport
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie