Zieliński: Nie było czasu, aby przećwiczyć schematy

Piłka nożna

"Naszym celem jest awans do turnieju finałowego mistrzostw Europy w 2020 roku" - powiedział po spotkaniu piłkarskiej Ligi Narodów Polski z Włochami (0:1) reprezentacyjny pomocnik Piotr Zieliński.

Wiadomo już, że biało-czerwoni zajmą ostatnie miejsce w grupie i spadną do Dywizji B. To był czwarty mecz drużyny narodowej pod wodzą Jerzego Brzęczka bez zwycięstwa.

 

„Po pierwszej połowie mogliśmy przegrywać wysoko. Włosi praktycznie co akcję stwarzali duże zagrożenie pod naszą bramką. Później zmieniliśmy ustawienia na to nasze. Konstruowaliśmy dobre akcje, a rywal był mniej groźny” – powiedział po meczu rozegranym na Stadionie Śląskim w Chorzowie gracz SSC Napoli.

 

Podkreślił, że to nie piłkarze a selekcjoner, wspólnie ze sztabem szkoleniowym podejmą decyzję jaką przyjąć taktykę w następnych meczach.

„Graliśmy w takim ustawieniu tylko dwa mecze. Nie było czasu, aby przećwiczyć schematy. Były właściwie na to tylko dwa treningi. Po takim okresie nie ma automatyzmu w zachowaniu na murawie w trakcie spotkania. Trener wiedząc, że mamy bardzo dobrych napastników dał do wyjściowego składu dwóch zawodników na tej pozycji. Konsekwencją tego było takie, a nie inne ustawienie zespołu” - uważa Zieliński.

 

Jego zdaniem Polska może z sukcesem rywalizować z Włochami jeśli reprezentacyjni gracze będą w optymalnej formie: „Stwarzaliśmy sobie sytuacje, ale za dużo dawaliśmy rywalom pola do popisu”.

psl, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze