Devils mają dwóch bohaterów - napastnika Kyle'a Palmieriego oraz bramkarza Keitha Kinkaida. Ten pierwszy zdobył już siedem bramek, a Kinkaid czyste konto zachował po raz drugi.

 

W spotkaniu ze Stars 27-letni Amerykanin wynik otworzył już w czwartej minucie. W drugiej tercji na listę strzelców wpisali się jeszcze Blake Coleman oraz Kanadyjczyk Jean-Sebastien Dea. Kinkaid natomiast zatrzymał 24 strzały.

 

"Drużyna jest w świetnym nastroju. Jesteśmy zadowoleni ze swojej postawy, udało nam się wygrać z mocnymi zespołami i mam nadzieję, że dalej tak to będzie wyglądało" - powiedział Palmieri.

 

Devils pokonali wcześniej Edmonton Oilers 5:2, broniących tytułu Washington Capitals 6:0 oraz uważanych za jednych z faworytów rozgrywek San Jose Sharks 3:2.