Spotkanie 2. kolejki PlusLigi było dla gdańszczan pierwszym zakończonym meczem w tym sezonie, ponieważ poprzedni ze Stocznią Szczecin przerwano z powodu awarii oświetlenia. W pierwszym secie zawodnicy Piotra Gruszki, nie byli w stanie nawet na chwilę objąć prowadzenia. Liczne ataki Macieja Muzaja oraz kończący atak Nikoli Mijajlovića, doprowadziły do czteropunktowego zwycięstwa zawodników z Gdańska.

 

W drugiej partii, to GKS Katowice od początku wysunął się na prowadzenie. Liczne błędy drużyny Andrea Anastasiego, spowodowały utratę drugiego seta na rzecz katowiczan. Nie wystraczyła nawet świetna gra Macieja Muzaja, który w całym meczu zdobył w sumie 38 punktów. W trzecim secie, dobra passa GKS-u trwała. Siatkarze Piotra Gruszki, zdołali wypracować aż 10 punktów przewagi.

 

Czwarty set był popisem gry Macieja Muzaja, który doprowadził do stanu remisowego, a w konsekwencji do tie-breaka. Ostatecznie to Trefl Gdańsk zwyciężył w nim 16:14.

 

Trefl Gdańsk – GKS Katowice 3:2 (25:21, 19:25, 15:25, 25:22, 16:14)

 

Trefl: Wojciech Grzyb, Marcin Janusz, Nikola Mijailovic, Maciej Muzaj, Piotr Nowakowski, Ruben Schott – Maciej Olenderek (libero) oraz Miłosz Hebda, Szymon Jakubiszak, Michał Kozłowski, Fabian Majcherski (libero).
GKS: Karol Butryn, Dominik Depowski, Maciej Fijałek, Emanuel Kohut, Bartłomiej Krulicki, Tomas Rousseaux – Bartosz Mariański (libero) oraz Marcin Komenda, Bartosz Krzysiek, Dawid Ogórek (libero), Gonzalo Quiroga, Dawid Woch.