Siatkarze PGE Skry Bełchatów rozpoczęli sezon od zaskakującej porażki 2:3 z Chemikiem Bydgoszcz, a w drugiej kolejce spotkań ograli u siebie 3:1 MKS Będzin.

 

– Pierwsze zwycięstwo w sezonie bardzo fajnie smakuje. Tym bardziej, że było to trudne spotkanie. Widać, że jest jeszcze dużo rzeczy, nad którymi trzeba popracować, ale chyba nikt się nie spodziewał, że od razu będziemy świetnie grać. Ważne, że walczymy i wygraliśmy u siebie za trzy punkty. Teraz możemy się skupić na kolejnym meczu – powiedział po tej konfrontacji środkowy bełchatowian Karol Kłos.

 

Ekipa z Gdańska rozegrała do tej pory tylko jeden mecz. Ich spotkanie z pierwszej kolejki, ze Stocznią w Szczecinie, zostało przerwane z powodu awarii prądu i przełożone na 29 listopada. W poprzedniej serii gier podopieczni trenera Andrei Anastasiego pokonali po tie-breaku GKS Katowice. Walnie do tego zwycięstwa przyczynił się Maciej Muzaj, który zdobył aż 38 punktów.

 

 – Bardzo się cieszę, że wygraliśmy, ale z drugiej strony jeszcze lepiej smakowałoby to zwycięstwo i ten indywidualny wynik punktowy, jakbyśmy wygrali za pełną pulę. W różnych momentach meczu każdy jeden z nas, który był na boisku coś dodawał do tego zwycięstwa, także zdecydowanie wygrała tu drużyna. Mogłoby być równie dobrze tak, że ja bym zdobył te punkty, które zdobyłem, ale byśmy przegrali ten mecz. Tu zaważyło to, że każdy dołożył w odpowiednim momencie swoją cegiełkę – powiedział po tym meczu atakujący "gdańskich lwów". 

 

Na parkiecie w Bełchatowie zobaczymy czterech mistrzów świata. Jakub Kochanowski, Grzegorz Łomacz oraz Artur Szalpuk (w poprzednim sezonie gracz Trefla) zagrają w ekipie PGE Skry, natomiast Piotr Nowakowski w drużynie przyjezdnych.

 

W minionym sezonie obie ekipy zagrały ze sobą kilka ważnych spotkań. W styczniu, w rozegranym w Hali Stulecia we Wrocławiu finale Pucharu Polski, gdańszczanie ograli PGE Skrę 3:0. W kwietniu do starcia tych drużyn doszło w półfinale PlusLigi. Tym razem górą byli bełchatowianie, którzy dwukrotnie wygrali 3:2.

 

Obie ekipy zagrają ze sobą dwukrotnie w odstępie zaledwie kilku dni. Po raz drugi już w środę 24 października w Ergo Arenie, a stawką tego meczu będzie pierwsze trofeum nowego sezonu – Superpuchar Polski.

 

Transmisja meczu PGE Skra Bełchatów – Trefl Gdańsk w sobotę 20 października w Polsacie Sport od godziny 14.45.

 

Terminarz i plan transmisji 3. kolejki PlusLigi:

 

2018-10-19: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Chemik Bydgoszcz 3:0 (25:15, 25:14, 25:18)
2018-10-20: PGE Skra Bełchatów – Trefl Gdańsk (sobota, godzina 14.45; transmisja – Polsat Sport)
2018-10-20: Indykpol AZS Olsztyn – MKS Będzin (sobota, godzina 17.30; transmisja – Polsatsport.pl)
2018-10-21: Jastrzębski Węgiel – Stocznia Szczecin (niedziela, godzina 14.45; transmisja – Polsat Sport)
2018-10-21: Cuprum Lubin – Cerrad Czarni Radom (niedziela, godzina 17.30; transmisja – Polsat Sport)
2018-10-21: ONICO Warszawa – Aluron Virtu Warta Zawiercie (niedziela, godzina 20.00; transmisja – Polsat Sport)
2018-10-22: Asseco Resovia – GKS Katowice (poniedziałek, godzina 18.00; transmisja – Polsat Sport).