Minęło 13 minut, a "Królewscy" przegrywali 0:2 po trafieniach Jose Moralesa i Rogera Marti z rzutu karnego. W 72. minucie Marcelo strzelił kontaktowego gola, ale na więcej gospodarzy nie było stać.

 

Poprzednią bramkę dla Realu zdobył 22 września Marco Asensio w meczu z Espanyolem Barcelona (1:0). Potem nastąpiły cztery potyczki bez gola: z Sevillą (0:3), Atletico Madryt (0:0), CSKA Moskwa w Lidze Mistrzów (0:1) i Alaves (0:1).

 

W 116-letniej historii Realu nigdy nie było tak źle ze skutecznością.

 

Podopieczni Julena Lopeteguiego zajmują piąte miejsce w tabeli ekstraklasy z dorobkiem 14 punktów w dziewięciu spotkaniach, ale mogą spaść niżej, gdyż większość meczów dziewiątej kolejki zostanie rozegrana w sobotę wieczorem i niedzielę. Prowadzi z 17 punktami na koncie Alaves, który w piątek wygrał na wyjeździe z Celtą Vigo 1:0.