W pierwszym secie, od stanu 12:12 przewagę zaczęli budować siatkarze Jastrzębskiego Węgla (16:13, 20:16). Dobrze prezentował się rozgrywający Lukas Kampa, który umiejętnie rozdzielał piłki do ataku, a jedynym mankamentem w grze gospodarzy były zepsute zagrywki. W końcówce nastąpił zaskakujący zwrot akcji. Jastrzębianie zaczęli popełniać błędy własne. Ich przewaga stopniała, gdy przy zagrywkach Aleksandra Maziarza goście wygrali pięć akcji z rzędu (20:21). Później w polu zagrywki pojawił się Bartosz Kurek i Stocznia wygrała kolejne ważne akcje. Po autowym ataku Juliena Lyneela szczecinianie mieli piłkę setową (21:24), a przestrzelona zagrywka Kampy zamknęła tę odsłonę (22:25).

 

Początek drugiej partii to wyrównana walka i wynik oscylujący wokół remisu (7:7, 11:11, 14:14). Wszystko rozstrzygnęło się w zaciętej końcówce, w której prowadzenie przechodziło z rąk do rąk. Janusz Gałązka atakiem z krótkiej dał przyjezdnym piłkę setową (23:24), po chwili Piotr Hain doprowadził do rywalizacji na przewagi. W niej w polu zagrywki zobaczyliśmy dwóch mistrzów świata. Dawid Konarski przy swoim serwisie posłał piłkę w siatkę, a Kurek zakończył tę część meczów asem, trafiając w boczną linię (24:26).

 

Set numer trzy rozpoczął się po myśli szczecinian (0:4), ale gospodarze szybko odrobili straty (6:6) i osiągnęli przewagę (10:8, 16:13). W końcówce utrzymywali dystans i gdy wywalczyli piłkę setową po bloku na Kurku (24:21), wydawało się, że przedłużą spotkanie. Nic z tego. Bohaterem ostatnich akcji był MVP ostatnich mistrzostw świata. Kurek atakiem po bloku doprowadził do rywalizacji na przewagi (24:24), Kurek popisał się skutecznym atakiem na 25:25, Kurek zaskoczył rywali zagrywką dając swej drużynie piłkę meczową (25:26), wreszcie spotkanie zakończył atakiem z przechodzącej piłki Nicholas Hoag, po zagrywce... oczywiście Kurka (25:27). Po tej akcji pozostała już tylko jedna formalność – komisarz zawodów wręczył Kurkowi nagrodę dla najlepszego gracza meczu.

 

Najwięcej punktów: Christian Fromm (19), Dawid Konarski (12) – Jastrzębski Węgiel; Bartosz Kurek (17), Nicholas Hoag (16), Matej Kazijski (10) – Stocznia. Goście mieli przewagę w zagrywce (5–9), ataku (43–45); statystyka punktowych bloków była wyrównana (5–5). Obie ekipy popełniły też podobną ilość błędów własnych (19–18). MVP: Bartosz Kurek

 

Jastrzębski Węgiel – Stocznia Szczecin 0:3 (22:25, 24:26, 25:27)

 

Jastrzębski Węgiel: Christian Fromm, Piotr Hain, Lukas Kampa, Dawid Konarski, Grzegorz Kosok, Julien Lyneel – Jakub Popiwczak (libero) oraz Paweł Rusek, Nikodem Wolański.
Stocznia: Janusz Gałązka, Nicholas Hoag, Matej Kazijski, Bartosz Kurek, Simon van de Voorde, Łukasz Żygadło – Nicolas Rossard (libero) oraz Bartłomiej Kluth, Aleksander Maziarz, Adrian Mihułka, Nikołaj Penczew.