W pierwszym secie siatkarze z Radomia wywalczyli przewagę przy dobrych zagrywkach Maksima Żygałowa (3:8), powiększając ją jeszcze, gdy w polu serwisowym błysnął  Tomasz Fornal (6:12). W końcówce skutecznością w ataku i bloku popisał się  Alen Pajenk (13:20), a gospodarze nie byli już w stanie wiele zdziałać. Michał Filip potężną zagrywką dał radomianom piłkę setową (17:24), a partię zamknął skutecznym atakiem Wojciech Żaliński (18:25).

 

Druga odsłona rozpoczęła się co prawda od mocnego uderzenia gospodarzy (3:0), ale radomianie szybko opanowali sytuację (3:5). Znów nękali rywali zagrywką, a siatkarze Cuprum nie mieli argumentów, by nawiązać walkę. Jeszcze przy stanie 12:13 był kontakt punktowy, były nadzieje, ale seria błędów własnych lubinian pozwoliła rywalom odbudować przewagę (13:16). W końcówce nie było wielkich emocji. Seta zakończyły dwa błędy Jakuba Wachnika – najpierw w polu zagrywki, a następnie w ataku (19:25).

 

Set numer trzy był bardziej wyrównany od poprzednich, choć początkowo nic tego nie zapowiadało. Gospodarze przegrywali wyraźnie (4:10, 13:18), ale zdołali nawiązać walkę. Wystarczyło, że przestali popełniać proste błędy i poprawili skuteczność. Dobrze prezentowali się zmiennicy, szczególnie Wachnik. Seria czterech wygranych piłek pozwoliła im złapać kontakt (17:18), później zdołali wyrównać (21:21), a seta zwieńczyła rywalizacja na przewagi. Zwycięsko z tej wojny nerwów wyszli jednak siatkarze z Radomia (25:27).

Najwięcej punktów: Igor Grobelny (9) – Cuprum; Wojciech Żaliński (13), Maksim Żygałow (11) – Cerrad Czarni. Gospodarze popełnili zdecydowanie więcej błędów własnych od rywali (24–15), a radomianie mieli też ogromną przewagę w polu zagrywki (2–9). MVP: Wojciech Żaliński (jako pierwszy siatkarz zgarnął tę statuetkę po raz drugi w obecnym sezonie).  

 

Drużyna z Lubina fatalnie rozpoczęła sezon. Po porażkach 0:3 z ONICO Warszawa i 1:3 z Chemikiem Bydgoszcz, w trzecim meczu znów nie ugrała nawet punktu. Radomianie, po porażce 0:3 z Jastrzębskim Węglem na inaugurację sezonu, pewnie wygrali dwa kolejne mecze, najpierw 3:0 w Olsztynie, a teraz podobnie w Lubinie.

 

Cuprum Lubin – Cerrad Czarni Radom 0:3 (18:25, 19:25, 25:27)

 

Cuprum: Kert Toobal, Igor Grobelny, Przemysław Smoliński, Jakub Ziobrowski, Masahiro Yanagida, Mariusz Marcyniak – Jędrzej Gruszczyński (libero) oraz Maciej Gorzkiewicz, Adrian Patucha, Damian Boruch, Jakub Wachnik.
Cerrad Czarni: Alen Pajenk, Dejan Vincic, Wojciech Żaliński, Norbert Huber, Maksym Żygałow, Tomasz Fornal – Michał Ruciak (libero) oraz Kacper Wasilewski (libero), Reto Giger, Michał Filip, Kamil Kwasowski.