Casillas miażdży konkurencję! Setne zwycięstwo i rekord wszech czasów

Piłka nożna

Iker Casillas bez wątpienia jest jednym z największych piłkarzy w historii futbolu. W meczu trzeciej kolejki Ligi Mistrzów z Lokomotiwem Moskwa bramkarz FC Porto pobił rekord wszech czasów broniąc szósty rzut karny w tych rozgrywkach. Zwycięstwo w Moskwie było setnym triumfem Hiszpana w Champions League.

Starcie z Lokomotiwem mogło rozpocząć się dla portugalskiego zespołu bardzo źle. Już w 10. minucie po faulu Alexa Tellesa w polu karnym sędzia podyktował jedenastkę. Wydawało się, że gospodarze bez trudu wyjdą na prowadzenie, ale tak się nie stało. Intencje Manuela Fernandesa bezbłędnie odczytał nie kto inny, jak Casillas.

 

Był to jego szósty obroniony rzut karny w Lidze Mistrzów. Nigdy wcześniej żaden z bramkarzy nie zdołał zanotować takiego wyniku. Można powiedzieć, że Casillas osiągnął swego rodzaju pełnoletność, bowiem wszystko zaczęło się dokładnie w 2000 roku, czyli 18 lat temu.

 

Stawiający pierwsze kroki w seniorskiej ekipie Realu Madryt Casillas zatrzymał piłkarza Dynama Kijów Serhija Rebrowa. "Królewscy" zremisowali wtedy 2:2 z drużyną z Ukrainy po bramkach dwóch wielkich gwiazd Raula i Roberto Carlosa. Kto wie, jak skończyłoby się to spotkanie, gdyby nie ta obrona?

 

Podobny wyczyn powtórzył w sezonie 2001/2002 zatrzymując Gillesa De Bilde z Anderlechtu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem 4:1 prowadzonych przez Vincente Del Bosque "Los Blancos". Kolejna udana obrona rzutu karnego w Lidze Mistrzów udała się Hiszpanowi cztery lata później. 13 września 2005 Real w fazie grupowej sromotnie przegrał 0:3 w Lyonie. Pechowcem tym razem był Juninho Pernambucano.

 

O tym, jak silną przeszkodą w drodze do bramki jest Casillas przekonali się jeszcze Tommaso Rocchi z Lazio i Lucho Gonzalez z Olympique Marsylia. Obaj nie strzelili karnych w meczach fazy grupowej. (Rocchi w sezonie 2007/2008, Gonzalez w sezonie 2009/2010, Real wygrał oba mecze 3:1)

 

Mecz z Lokomotiwem był więc przełomowy. Casillas po prawie dziewięciu latach ponownie obronił jedenastkę. Musiał czekać na to dokładnie 6797 dni.

 

Nie jest to jedyne zestawienie, w którym Hiszpan prowadzi. Żaden z bramkarzy nie zdołał zachować czystego konta więcej razy niż on. Rozegrał aż 57 meczów na zero z tyłu. Za jego plecami są takie sławy, jak Edwin Van Der Sar, Gianluigi Bufon i Petr Cech.

 

  

Zanotował również najwięcej występów w Lidze Mistrzów. Na europejskich boiskach zaprezentował się w ramach tych rozgrywek aż 174 razy. Drugi w rankingu Cristiano Ronaldo ma na swoim koncie 159 występów, Niewiele brakuje, by golkiper został też rekordzistą pod względem zwycięstw. 37-letni bramkarz triumfował w Moskwie dokładnie setny raz! Obecnie wyprzedza go tylko Ronaldo, który wygrał o dwa mecze więcej.

 

 

Marta Ćwiertniewicz, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze