Nie będzie sensacyjnego lidera La Liga! Espanyol nie wykorzystał szansy

Piłka nożna
Nie będzie sensacyjnego lidera La Liga! Espanyol nie wykorzystał szansy
fot. PAP

Na szczycie La Liga trwa w tym sezonie prawdziwy wyścig żółwi. FC Barcelona, Atletico i przede wszystkim Real Madryt tracą punkty aż miło, a całą sytuację niespodziewanie mógł wykorzystać... Espanyol. To właśnie klub ze stolicy Katalonii w piątek mógł objąć prowadzenie w tabeli przynajmniej do niedzielnego El Clasico, jednak stracił punkty w ostatnich sekundach.

Ciężko w to uwierzyć, ale to Espanyol jest w tym sezonie najrówniej grającym zespołem w La Liga. Zespół bez wielkich nazwisk ograł już między innymi Villarreal i Valencię, a wyważona gra pozwoliła im zgromadzić 17 oczek po 9 kolejkach. Zespół Joana Rubiego w piątek mógł wygrać swój szósty mecz w tym sezonie i przynajmniej na kilkadziesiąt godzin zostać nowym liderem La Liga.
 
W niedzielę druga Barcelona zagra z Realem Madryt w ramach El Clasico, jednak do tego momentu to mniejszy klub ze stolicy Katalonii mógł wygodnie rozsiąść się w fotelu lidera i czekać na rozwój wydarzeń.
 
Spotkanie na Estadio Jose Zorrilla z równie dobrze spisującym się w tym sezonie Valladolid (seria czterech zwycięstw z rzędu) było prawdziwym sprawdzianem dla aspirującym do europejskich pucharów gości. Espanyol długo prowadził po fantastycznym strzale Borji Iglesiasa z 20. minuty. Wydawało się, że w tym wyrównanym i zachowawczym spotkaniu nic się już nie wydarzy, jednak gospodarze odpowiedzieli w jednej z ostatnich akcji meczu. Do siatki trafił Daniele Verde, a Espanyol "tylko" zrównał się punktami z sąsiadami z FC Barcelona.
 
Valladolid - Espanyol 1:1 (0:1)
Bramka: Verde 90+2' - Iglesias 20'
ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze