– Myślę, że wszystkie rzeczy przyjdą naturalnie. Ja mam teraz świetnego nauczyciela i nie wybiegam daleko w przyszłość. Staram się czerpać teraz jak najwięcej, bo widzę, jak dużo muszę się jeszcze nauczyć. Chodzi o wychwycenie pewnych rzeczy, traktowanie zawodników, rozmowę z zawodnikami. Jest tego tak dużo, że chciałbym być przekonany i gotowy w stu procentach, zanim zostanę pierwszym trenerem – stwierdził Winiarski.

 

Drugi szkoleniowiec PGE Skry przyznał, że dużo korzysta na współpracy z pierwszym trenerem Roberto Piazzą, który dzieli się z nim swoją wiedzą i dodał, że obaj panowie mają świetną relację.

 

Rozmowa z Michałem Winiarskim w załączonym materiale wideo.