W premierowej partii bydgoszczanie jedynie na początku mieli kontakt z rywalami (5:6), później goście wygrali cztery piłki z rzędu i odskoczyli rywalom (5:10). Zawiercianie prezentowali lepszy rozkład piłek w ataku, mieli szybsze tempo gry i zaskakiwali rywali zagrywkami. W efekcie utrzymywali przewagę (9:13, 14:18) i w końcówce kontrolowali sytuację. Przestrzelona zagrywka Bartłomieja Lipińskiego dała im piłkę setową (18:24), a skuteczny atak Mateusza Malinowskiego zakończył tę część meczu (20:25).

 

Druga odsłona przebiegała pod znakiem swobodnej gry siatkarzy Zawiercia, którzy dobrze prezentowali się na przyjęciu oraz w ataku i od początku zaczęli budować przewagę (4:8, 7:12). Seria pięciu wygranych piłek w środkowej części właściwie rozstrzygnęła losy seta (8:17). W końcówce, grający poniżej swych możliwości gospodarze nieznacznie zmniejszyli straty, ale zepsuta zagrywka Bartosza Filipiaka ustaliła wynik na 18:25.

 

Na początku trzeciej partii gospodarze dotrzymywali rywalom kroku (8:8), potem siatkarze Aluron Virtu Warty odzyskali inicjatywę przy zagrywkach Marcina Walińskiego (9:15) i spokojnie zmierzali po zwycięstwo w tym meczu. W końcówce różnica wynosiła już dziesięć oczek. Bartosz Gawryszewski wywalczył piłkę meczową, a w kolejnej akcji bydgoszczanie nie poradzili sobie z zagrywką Kamila Semeniuka (13:25).

 

Najwięcej punktów: Bartosz Filipak (9) – Chemik; Marcin Waliński (16), Mateusz Malinowski (15), Kamil Semeniuk (11), Łukasz Swodczyk (10) – Aluron Virtu Warta. Goście zmiażdżyli rywali w elemencie zagrywki, bilans punktowych serwisów (3–15! – 6 asów Walińskiego) wiele mówi o przebiegu tej konfrontacji. Gospodarze gorzej punktowali również w innych elementach – bloku (1–5), ataku (32–38), popełnili też więcej błędów własnych (17–15). MVP: Mateusz Malinowski.

 

Siatkarze Chemika udanie zainaugurowali sezon. Pokonali PGE Skrę Bełchatów 3:2, wygrali 3:1 z Cuprum w Lubinie. W kolejnych dwóch meczach już tak dobrze nie było – przegrali 0:3 z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle 0:3, a teraz 0:3 w kiepskim stylu z Aluron Virtu Wartą. Ekipa z Zawiercia, po ograniu Asseco Resovii 3:2, poniosła dwie porażki – 2:3 z Jastrzębskim Węglem i 1:3 z ONICO Warszawa. Czy meczem w Bydgoszczy rozpocznie dobrą passę?


Chemik Bydgoszcz – Aluron Virtu Warta Zawiercie 0:3 (20:25, 18:25, 13:25)

 

Chemik: Maksim Morozau, Raphael Margarido, Bartłomiej Lipiński, Michał Szalacha, Bartosz Filipiak, Nikola Kovacevic – Adam Kowalski (libero) oraz Paweł Gryc, Piotr Sieńko.
Aluron Virtu Warta: Bartosz Gawryszewski, Mateusz Malinowski, Marcin Waliński, Łukasz Swodczyk, Michał Masny, Kamil Semeniuk – Taichiro Koga (libero) oraz Arshdeep Dosanjh, Marcin Kania, Krzysztof Andrzejewski (libero).

 

Wyniki, terminarz i plan transmisji pozostałych meczów 4. kolejki PlusLigi:

 

2018-10-26: GKS Katowice – Cuprum Lubin 0:3 (21:25, 22:25, 24:26) 
2018-10-26: Cerrad Czarni Radom – ONICO Warszawa 3:0 (25:21, 25:22, 25:22) 
2018-10-27: PGE Skra Bełchatów – Indykpol AZS Olsztyn 0:3 (24:26, 17:25, 22:25)
2018-10-28: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Trefl Gdańsk (niedziela, godzina 17.30; transmisja – Polsat Sport Extra)
2018-10-28: Stocznia Szczecin – Asseco Resovia (niedziela, godzina 20.00; transmisja – Polsat Sport)
2018-10-29: MKS Będzin – Jastrzębski Węgiel (poniedziałek, godzina 18.00; transmisja – Polsat Sport).