W klubie, który występuje na trzecim poziomie rozgrywkowym, coś się zmienia. Przez siedem lat trenerem był Uwe Koschinat, ale około dwa tygodnie temu przyjął ofertę SV Sandhausen (dolna część tabeli 2. Bundesligi). Zarząd Fortuny Koeln jednak nie rozpacza. Jest nawet bardzo zadowolony z pozyskania polskiego szkoleniowca.

 

- Jest młody, zdobył swoje doświadczenie jako skrupulatny trener realizujący zadania w trudnych warunkach - powiedział Michael W. Schwetje, dyrektor sportowy klubu.

 

Kaczmarek był ostatnio trenerem Stuttgarter Kickers, a wcześniej pracował w m.in. Viktorii Koeln czy też był asystentem Boba Bradleya w reprezentacji Egiptu.

 

- Jestem bardzo wdzięczny za szansę daną przez Fortunę. Chcę poznać zespół i zrealizować nasze cele w trzeciej lidze, a także w pucharach.

Jego nowy zespół znajduje się na dwunastym miejscu w tabeli (liga liczy 20 ekip), ale traci tylko pięć punktów do trzeciego - dającego grę w barażach o awans do 2. Bundesligi - Ueringen.

 

W październiku dużo mówiło się o zainteresowaniu Zagłębia Sosnowiec. Kaczmarek był poważnym kandydatem do zastąpienia Dariusza Dudka, ale w ostatniej chwili zrezygnował.