GKS Katowice to największe rozczarowanie obecnego sezonu Fortuna 1 Ligi. Katowiczanie zajmują ostatnie miejsce w tabeli, przegrywają mecz za meczem. Zatrudnienie nowego szkoleniowca nie przyniosło dotychczas oczekiwanych zmian. Trener Dariusz Dudek przegrał wszystkie trzy spotkania, w jakich dotychczas prowadził drużynę. Do 1/16 Pucharu awansowali dzięki zwycięstwu po rzutach karnych z Pogonią Szczecin. (1:1 4:3 k.). Na temat słabej formy rywala wypowiedział się trener „Dumy Podlasia”.

- Problemem GKS-u jest olbrzymia presja związana z oczekiwaniami awansu. Kiedy prowadziłem Chrobrego, to w Katowicach przegraliśmy tylko raz, natomiast u siebie częściej musieliśmy uznawać wyższość rywala. Moim zdaniem zawodnicy występujący przy Bukowej nie zawsze są w stanie w pełni uwydatnić swój potencjał. Tymczasem w meczu z nami oni niczego nie muszą udowadniać. Zagrają bez presji, dlatego my musimy pokazać naszą najlepszą piłkę –  powiedział redaktorom oficjalnej strony klubu trener.

Jagiellonia znajduje się w zupełnie innej dyspozycji. Podopieczni Ireneusza Mamrota są wiceliderami Ekstraklasy, ze stratą jednego punktu do pierwszej Lechii. W ostatnim spotkaniu zremisowali z Legią Warszawa 1:1. Chociaż białostoczanie są stawiani w roli faworyta spotkania, trener „Jagi” ostrzega przed nadmierną pewnością siebie.

- Wszyscy wiemy, że jesteśmy wysoko w tabeli Lotto Ekstraklasy, natomiast GKS zamyka tabelę 1 ligi. Każdy oczekuje od nas pewnego awansu, ale nie zapominajmy, że to katowiczanie wyeliminowali w poprzedniej rundzie Pogoń Szczecin – tłumaczył szkoleniowiec gości.

Transmisja meczu GKS Katowice – Jagiellonia Białystok w Polsacie Sport od godziny 20:30. Mecz skomentują Marcin Feddek oraz Adam Matysek.