Pietrasiak trenerem Wisły został na początku tego sezonu. Wcześniej był szkoleniowcem m.in. trzecioligowego KSZO Ostrowiec Świętokrzyski oraz czwartoligowego Alitu Ożarów. Jako piłkarz ma na swoim concise dwa występy w reprezentacji Polski, na poziomie ekstraklasy występował m.in. w GKS Bełchatów oraz Polonii Warszawa.
 
W poprzedniej rundzie Pucharu Polski Wisła pokonała występującą w ekstraklasie Koronę Kielce 3:2 i w kolejnym etapie rozgrywek trafiła na Podbeskidzie, które wygrało 2:0 z trzecioligowym MKS Kluczbork.
 
Wynik rozegranego w Sandomierzu meczu w 17. minucie z rzutu karnego otworzył pomocnik Wisły Wiktor Putin, którego nieprzepisowo w polu karnym zatrzymywał Kamil Wiktorski. Rywale wyrównali po przerwie, kiedy w 52. minucie trafienie zanotował Grzegorz Goncerz.
 
Po stracie bramki sandomierzanie odpowiedzieli bardzo szybko – kilka minut później gola bezpośrednio z rzutu wolnego zdobył Jarosław Piątkowski, który na swoim koncie ma kilkanaście występów w ekstraklasie, m.in. w barwach Korony Kielce i Zagłębia Sosnowiec. Goście ruszyli do odrabiania strat, jednak albo zawodziła skuteczność, albo świetnie w bramce interweniował golkiper Wisły Stanisław Wierzgacz. Dopiero w ostatniej minucie doliczonego czasu gry do wyrównania doprowadził Michał Rzuchowski, wykorzystując podanie od Łukasza Sierpiny.
 
W dogrywce obydwa zespoły stworzyły sobie sytuacje bramkowe, jednak skuteczniejsi byli gospodarze. W 118. minucie, po dośrodkowaniu Piątkowskiego, zwycięskiego gola zdobył Kacper Piechniak – syn byłego reprezentanta Polski Piotra Piechniaka, który na poziomie ekstraklasy występował m.in. w Groclinie Grodzisk Wielkopolski, Polonii Warszawa oraz Odrze Wodzisław.
 
"W pierwszej połowie rywale byli blisko wyrównania, ale nie mieli jakiś klarownych sytuacji. W drugiej części meczu uważam, że mieli lepsze sytuacje, ale my też mieliśmy na 3:1 bardzo dobrą okazję, później, w 92. minucie była akcja sam na sam od 30. metra, szkoda, że tego nie wykorzystaliśmy" – ocenił Pietrasiak.
 
Podkreślił, że na pochwałę zasługuje cały zespół. "Jarek Piątkowski miał świetną asystę, strzelił rewelacyjną bramkę z rzutu wolnego i chwała mu za to, natomiast każdy zawodnik sobie pomagał, myślę, że cały zespół jest wygranym tego spotkania" – dodał trener Wisły.
 
Zaznaczył, że ciężko mu ocenić szansę zespołu w kolejnej rundzie PP. "Zobaczymy, na kogo trafimy. Wygraliśmy z ekstraklasą, wygraliśmy z pierwszoligowcem, a nie jest powiedziane, że przyjedzie ktoś z trzeciej ligi, jakiś inny zespół i nie przegramy. Będziemy starali się grać jak najlepiej, ofensywnie, żeby jak najwięcej kibiców przychodziło na stadion Wisły Sandomierz i obojętnie kto tu przyjedzie, będziemy grali o zwycięstwo" – zapewnił Pietrasiak.
 
Dla sandomierzan awans do 1/8 PP jest najlepszym wynikiem w historii klubu. Losowanie par kolejnej rundy rozgrywek odbędzie się 8 listopada, natomiast spotkania zaplanowano na 4 i 6 grudnia.