Smith od czerwca stoczył już trzy walki w kategorii półciężkiej i wszystkie wygrał. Najpierw odprawił Rashada Evansa, którego znokautował już w pierwszej rundzie. Następnie bez większych problemów poradził sobie z inną legendą organizacji, Mauricio Ruą. W miniony weekend zmierzył się z byłym pretendentem do walki o pas mistrzowski kategorii półciężkiej. Tym razem "Lionheart" nie zdołał wygrać w pierwszej odsłonie. Szwajcara zmusił do poddania dopiero w trzeciej rundzie pojedynku.

Postawa Smitha została nagrodzona ogromnym skokiem w rankingu dywizji do 205 funtów. Amerykanin awansował z miejsca dziesiątego na drugie. Oezdemir spadł natomiast z drugiego na piąte. Trzecią pozycję zachował Błachowicz mający za sobą serię czterech wygranych z rzędu, najdłuższą w dywizji półciężkiej.

 

W magazynie Puncher Extra Time menadżer Paweł Kowalik zwrócił uwagę, że naturalnie druga lokata powinna paść łupem polskiego reprezentanta. - Według moich wyliczeń Błachowicz powinien awansować na drugie miejsce, a Smith zająć jedną z pozycji za Polakiem. Janek byłby faworytem takiej walki i powinien zabiegać o starcie ze Smithem - mówił na początku tygodnia Kowalik.

Mistrzem pozostaje Daniel Cormier (21-1, 1 NC, 10 KO 4 SUB), który jest również czempionem wagi ciężkiej. Na razie nie wiadomo, czy "DC" będzie wracał do niższej kategorii na kolejną obronę pasa. W nocy z soboty na niedzielę, 3/4 listopada, w dywizji ciężkiej zmierzy się z Derrickiem Lewisem na gali UFC 230.

Pierwszą pozycję w rankingu zajmuje Alexander Gustafsson (18-4, 11 KO, 4 SUB). Szwed 29 grudnia na UFC 232 zawalczy z powracającym po ponad roku przerwy byłym mistrzem, Jonem Jonesem (22-1, 1 NC, 9 KO, 6 SUB). 

 

Ranking kategorii półciężkiej UFC:

 

 

Transmisje gal UFC na sportowych antenach Polsatu. UFC 230 już w nocy z soboty na niedzielę!