Rzeszowianie w całym pierwszym secie popełnili aż trzynaście błędów własnych.  W rywalizacji na przewagi, od stanu 24:24 swą nieudolną grą trzymali rywali na powierzchni. To był prawdziwy festiwal różnorodnych wpadek: były pomyłki w ataku, dotknięcia siatki, przejścia linii, błędy w rozegraniu... W tym kluczowym fragmencie seta oddali rywalom aż pięć punktów!

 

Siatkarze z Będzina skorzystali z tych prezentów i gospodarze przegrali pierwszą odsłonę 33:35.

 

Końcówka pierwszego seta meczu Asseco Resovia – MKS Będzin w załączonym materiale wideo.