Bohaterem spotkania w Moenchengladbach okazał się prezentujący ostatnio świetną dyspozycję reprezentant Belgii Thorgan Hazard. Młodszy brat słynniejszego Edena strzelił dwa gole (jednego z rzutu karnego) i łącznie z siedmioma trafieniami – razem z trzema innymi piłkarzami - jest współliderem klasyfikacji strzelców Bundesligi.

 

Do siatki Fortuny trafił w niedzielę także Jonas Hofman, dla którego to piąty gol w sezonie.

 

Kibice drużyny z Moenchengladbach przeżywają ostatnio huśtawkę nastrojów. Po serii świetnych występów (wygrane w lidze 3:0 z Bayernem Monachium i 4:0 z FSV Mainz) przyszła porażka 1:3 z Freiburgiem i środowa klęska u siebie w Pucharze Niemiec 0:5 z Bayerem Leverkusen, a teraz bez kłopotów pokonali Fortunę.

 

Beniaminek z Duesseldorfu ma pięć punktów, podobnie jak VfB Stuttgart. Oba zespoły mają identyczny dorobek (również bilans bramkowy) i zamykają tabelę.

 

W drugim niedzielnym meczu FSV Mainz pokonał Werder Brema 2:1.

 

Piłkarze z Moenchengladbach mają 20 punktów i dzięki lepszemu bilansowi bramek wyprzedzają trzeci obecnie Bayern, który dzień wcześniej - z Robertem Lewandowskim w składzie - tylko zremisował u siebie z Freiburgiem 1:1.

 

Polski napastnik nie powiększył swojego dorobku, wciąż ma pięć goli. Freiburg grał na stadionie Bayernu po raz 19. i w sobotę zakończył serię 14 kolejnych porażek.

 

Drugi i trzeci zespół tabeli tracą cztery punkty do Borussii Dortmund, która w sobotę - bez kontuzjowanego Łukasza Piszczka - pokonała na wyjeździe VfL Wolfsburg 1:0. W kadrze meczowej gospodarzy nie zmieścił się Jakub Błaszczykowski.

 

W następną sobotę odbędzie się spotkanie na szczycie - broniący tytułu Bayern pojedzie do Dortmundu.