Zagłębie bez szans. Jagiellonia wygrała w Sosnowcu

Piłka nożna
Zagłębie bez szans. Jagiellonia wygrała w Sosnowcu
fot. PAP

Zagłębie Sosnowiec przegrało na własnym stadionie z Jagiellonią Białystok 1:4 w poniedziałkowym meczu kończącym 14. kolejkę piłkarskiej ekstraklasy.

Faworytem pojedynku była „Jaga”, która w tym sezonie nie przegrała w lidze na wyjeździe. Goście zagrali bez pauzującego za kartki obrońcy Ivana Runje. Białostoczanie mieli w nogach środowe spotkanie 1/16 finału Pucharu Polskie, które w Katowicach wygrali z miejscowym GKS dopiero po dogrywce.

 

Sosnowiecki beniaminek walczył w poniedziałek o ucieczkę ze strefy spadkowej tabeli, Jagiellonia o powrót na pozycję wicelidera. Usatysfakcjonowani po meczu byli goście.

 

Początek spotkania był obiecujący dla gospodarzy. Podopieczni trenera Valdasa Ivanauskasa stworzyli dwie groźne sytuacje, którym zabrakło zakończenia.

 

W miarę upływu czasu rosła przewaga Jagiellonii, a bramkarz Zagłębia Dawid Kudła miał – dosłownie – pełne ręce roboty. Z kilku pojedynków wyszedł zwycięsko, zaskoczył go płaskim, precyzyjnym uderzeniem zza linii pola karnego Karol Świderski i do przerwy było 0:1.

 

Niespełna pół minuty po wznowieniu gry goście wyprowadzili szybką, składną akcję, „rozmontowali” sosnowiecką defensywę i Arvydas Novikovas skierował piłkę do praktycznie pustej bramki.

 

Odpowiedzieć na to trafienie mógł Konrad Wrzesiński, gdyby strzelił nieco niżej. Ale po chwili ponownie "szkolną" akcję przeprowadzili piłkarze trenera Ireneusza Marota i Świderski z bliska nie dał szans bramkarzowi Zagłębia.

 

Trener sosnowiczan zareagował na to wprowadzeniem na boisko drugiego napastnika Vamary Sanogo.

 

Gospodarze do końca starali się o honorowego gola. Blisko szczęścia był Alexandre Cristovao, ale Martin Kelemen wyczuł jego intencje. Po chwili bramkarz "Jagi" nic nie mógł jednak zrobić po mocnym uderzeniu Sanogo z daleka. Piłka po rykoszecie odbiła się od poprzeczki i wpadła do siatki.

 

Obrona przyjezdnych przeżywała w ostatnich minutach ciężkie chwile, jednak bez konsekwencji. A w ostatniej akcji spotkania obrona Zagłębia pogubiła się kolejny raz i Łukasz Burliga z bliska ustalił wynik.

Zagłębie Sosnowiec - Jagiellonia Białystok 1:4 (0:1)

Bramki: Sanogo 77 - Świderski 38, Novikovas 46, Świderski 54, Burliga 90+4

 

Żółte kartki: Polczak, Babiarz

  

Zagłębie Sosnowiec: Dawid Kudła - Michael Heinloth, Arkadiusz Jędrych, Piotr Polczak, Patrik Mraz - Konrad Wrzesiński, Bartłomiej Babiarz (78' Giacomo Melo), Szymon Pawłowski, Adam Banasiak (71' Dejan Vokic), Zarko Udovicic (59' Vamara Sanogo) - Alexandre Cristovao.

 

Jagiellonia Białystok: Marian Kelemen - Łukasz Burliga, Lukas Klemenz, Nemanja Mitrovic, Guilherme Sitya - Arvydas Novikovas, Marko Poletanovic (75' Bartosz Kwiecień), Mateusz Machaj (61' Martin Pospisil), Taras Romanczuk, Przemysław Frankowski - Karol Świderski (82' Cillian Sheridan).

MM, PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze