Klich wyraźnie odżył pod okiem Marcelo Bielsy, który drużynę z Elland Road przejął na początku tego sezonu. Argentyński szkoleniowiec wydobył z Polaka drzemiący w nim potencjał i odmienił styl gry całego zespołu. Klich stał się kluczowym zwodnikiem "Pawi", co potwierdzają jego liczby - w piętnastu meczach 28-latek zdobył pięć bramek i zanotował cztery asysty.


Kolejnym powodem do dumy Klicha są narodziny jego pierwszego dziecka. Świeżo upieczony tata pochwalił się w mediach społecznościowych zdjęciem córki, której nadał imię Laura.