Piłkarze z Lipska i Frankfurtu rozpoczęli przeciętnie obecny sezon, ale ostatnio kroczą w Bundeslidze od zwycięstwa do zwycięstwa.

 

Drużyna RB pokonała w niedzielę Bayer Leverkusen 3:0, a bohaterem był zdobywca dwóch bramek Duńczyk Yussuf Poulsen. To piąty z rzędu mecz Bundesligi, w którym zespół z Lipska (wicemistrz Niemiec w 2017 roku) nie stracił gola - ta seria trwa od 29 września (2:1 z Hoffenheim).

 

W tabeli podopieczni Ralfa Rangnicka awansowali na trzecie miejsce (22 pkt).

 

Czwarty jest obecnie Eintracht (20). Piłkarze z Frankfurtu wygrali w niedzielę z aktualnym wicemistrzem kraju, ale obecnie dopiero czternastym w tabeli Schalke 04 Gelsenkirchen 3:0.

 

Dwie bramki zdobył niespełna 21-letni Serb Luka Jovic, który z dziewięcioma golami prowadzi w klasyfikacji strzelców Bundesligi. Swoje trafienie, ósme w sezonie, dołożył też Francuz Sebastien Haller.

 

Wydarzeniem tej kolejki był sobotni klasyk Borussii Dortmund z Bayernem. Robert Lewandowski zdobył dwie bramki dla gości, ale jego zespół przegrał w Dortmundzie z liderem 2:3. W ekipie gospodarzy, która ma już siedem punktów przewagi nad Bawarczykami, asystę zaliczył Łukasz Piszczek.

 

Obaj polscy piłkarze rozegrali w sobotę całe spotkanie. Lewandowski, były napastnik Borussii, strzelił gole po uderzeniach głową - w 26. i 52. minucie. Łącznie w obecnym sezonie Bundesligi ma siedem trafień.

 

Przy okazji Lewandowski po raz kolejny potwierdził, że dobrze gra mu się przeciwko BVB. W dziewięciu meczach ze swoim byłym klubem zdobył już 12 bramek.

 

Dla Borussii dwa trafienia, w tym jedno z rzutu karnego, zaliczył Marco Reus (łącznie osiem goli). Przy drugiej z tych bramek asystował Piszczek. Gola na 3:2 dla BVB strzelił w 73. minucie wprowadzony z ławki Hiszpan Paco Alcacer. To również jego ósmy gol w sezonie.

 

Dortmundczycy są jedynym niepokonanym zespołem w Bundeslidze - prowadzą z dorobkiem 27 pkt. Bayern ma 20 i jest dopiero piąty.

 

Drugie miejsce zajmuje imponująca jesienią Borussia Moenchengladbach (23), która w sobotę pokonała na wyjeździe Werder Brema 3:1. Wszystkie bramki dla gości - między 39. i 52. minutą - zdobył sprowadzony latem z Nice Francuz Alassane Plea. On również, podobnie jak Alcacer, Reus i Haller, ma osiem goli w sezonie.