Jak będzie wyglądać droga Polaków na IO 2020? Heynen przed dylematem

Siatkówka

Przyszłoroczny sezon reprezentacyjny zapowiada się niezwykle ciężko, ale też ciekawie. Polscy siatkarze będą maksymalnie obciążeni rozgrywkami międzynarodowymi. Czekają ich bowiem występy m.in. w Lidze Narodów, mistrzostwach Europy i Pucharze Świata, a w międzyczasie odbędą się kwalifikacje olimpijskie do Tokio. O skomplikowanym systemie porozmawiali goście magazynu #7strefa.

Informacje na temat roku 2019 w polskiej siatkówce stają się coraz bardziej klarowne. Chodzi oczywiście o kwalifikację olimpijską do Tokio. Wiemy już, jakie turnieje będą punktowane w kontekście IO 2020, znamy ich strukturę oraz daty.
 
Ranking siatkarzy na podstawie:
- Pucharu Świata 2015
- IO w Rio de Janeiro 2016
- Ligi Światowej 2017
- kwalifikacji do mistrzostw świata
- FIVB Mistrzostw Świata 2018 (Włochy/Bułgaria)
 
Ranking siatkarek na podstawie:
- IO w Rio de Janeiro 2016
- World Grand Prix 2017
- kwalifikacji do mistrzostw świata
- FIVB Mistrzostw Świata 2018 (Japonia)
 
24 najlepsze drużyny rankingu FIVB dostaną prawo do gry w kwalifikacjach do IO 2020. Pierwszy turniej kwalifikacyjny odbędzie się w dniach 2-4 sierpnia 2019 (dla siatkarek) oraz 9-11 sierpnia 2019 (dla siatkarzy). Drugi turniej kwalifikacyjny (interkontynentalny) rozegrany zostanie w styczniu 2020. Po raz pierwszy w historii awansu do IO nie da Puchar Świata.
 
 
Polacy w tej chwili znajdują się na trzecim miejscu rankingu FIVB, jednak paradoksalnie po zliczeniu punktów z MŚ 2018 mogą... spaść za plecy Włochów.
 
Polska federacja stara się o organizację jednego z takich turniejów. - Nie trzeba nikogo przekonywać, że gra przed własną publicznością jest korzystne. Mamy ogromną szansę, ale też musimy trafić do odpowiedniej grupy - przyznał Ireneusz Mazur.
 
Istnieją też komplikacje związane z terminarzem. - Przyszły rok będzie napakowany imprezami. Puchar Świata nie daje awansu, ale daje dużo punktów. Jeśli my zakwalifikujemy się na IO w sierpniu, na PŚ może pojechać jakakolwiek inna reprezentacja. Możemy się wówczas skupić na mistrzostwa Europy. Jeżeli tej kwalifikacji nie uznamy w sierpniu, wówczas musimy jechać mocnym składem na PŚ i zdobyć dużo punktów, które wpłyną na rozstawienie grup interkontynentalnych. To skomplikowane - dodał prowadzący magazynu #7strefa.
 
- Znając naszego selekcjonera, ten układ niewiele może znaczyć. Nie będzie się niczym sugerował, ale igrzyska to priorytet - skomentował Jacek Pasiński.
 
Krzysztof Wanio na zakończenie dyskusji opowiedział o pewnej teorii spiskowej. - Rosjanie podobno robią wszystko, żeby turniej kwalifikacyjny odbył się wcześniej niż w sierpniu 2019. Gdyby termin tych zawodów zmienić na przykład na czerwiec, w naszych barwach nie mógłby zagrać pewien siatkarz z Perugii - mówił oczywiście o Wilfredo Leonie.
 
Cała dyskusja na temat igrzysk olimpijskich w magazynie #7strefa w załączonym materiale wideo.
ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze