Fogiel z Paryża: Francuzi chcą utrzymać się na fali rosyjskiego mundialu

Piłka nożna
Fogiel z Paryża: Francuzi chcą utrzymać się na fali rosyjskiego mundialu
fot. PAP

Trwa piękna seria "Trójkolorowych" i dużo wskazuje na to, że to "Les Bleus" zobaczymy w czwórce najlepszych zespołów Ligi Narodów. - Gramy o zwycięstwo - powiedział na przedmeczowej konferencji prasowej Didier Deschamps, który właśnie na stadionie de Kuip Feyenoordu, osiemnaście lat temu podniósł do góry puchar Euro 2000, po złotej bramce Davida Trezeguet. - To dla mnie symbol i duma wracać na to miejsce po osiemnastu latach - mówił selekcjoner mistrzów świata.

,,Kwalifikacja do Final Four to na pewno nie wydarzenie wieku, szczególnie cztery miesiące po tytule mistrza świata, ale zwycięstwo nad Holandią pozwoliłby utrzymać się "Trójkolorowym" na fali wznoszącej" - pisze "l’Equipe".

Z Holandią Francuzi wygrali pięć ostatnich meczów. To jej najlepszy bilans z "Oranje" od lat. Ostatnia porażkę podopieczni Deschampsa ponieśli w fazie grupowej podczas Euro 2008 (1-4).

Didier Deschamps, dla którego będzie to 88. mecz, jako selekcjonera, nie ma większych kłopotów w zestawieniu swojej jedenastki. Prawdopodobnie to Steven Nzonzi zastąpi kontuzjowanego Paula Pogbę i na pewno nie wpłynie to negatywnie na zespół. Wielu twierdzi, że wręcz przeciwnie, bo pomocnik Manchesteru United grał ostatnio "w kratkę". Na treningach selekcjoner probował kilka wariantów z ustawieniem 4-3-3 włącznie. Jednak kapitan "Trójkolorowych" bramkarz Hugo Lloris oczekuje natarcia Holendrów.

- Oni lubią utrzymywać się długo przy piłce, tłumaczy doświadczony golkiper. Sukces z Niemcami (3-0) zwiększył ich pewność siebie i wzmocnił mentalnie. To przyszłościowy zespół, musimy być przygotowani na ich natarcia.

Francji pasuje taka gra, bo pozwala przeprowadzić groźne kontrataki. Pod tym względem, Kylian Mbappé czy Antoine Griezmann to prawdziwi mistrzowie.

Jedynym, małym zresztą, zmartwieniem Deschampsa to linia obrony. Pavard wyraźnie obniżył loty w Stuttgarcie, a na lewej stronie kontuzjowanego Lucasa Hernandeza zastąpi Lucas Digne. Trudno powiedzieć w jakiej będą dyspozycji, ale na ławce rezerwowych trener ma wiele rozwiązań i to w każdej formacji.

 

Oczkiem w głowie selekcjonera "Les Bleus", chociaż tego nie powiedział, nie chcąc urazić reszty kadrowiczów, jest linia napadu z wysuniętym Olivierem Giroud. Dużo, bardzo dużo będzie zależeć od duetu Mbappé-Griezmann. Oboje są kandydatami do "Złotego Buta France Football", jednak na treningach żaden z nich o tym nie myśli. Chcą świecić przykładem i zagrać najlepiej jak potrafią w Rotterdamie. Mogą liczyć na dużą liczbę francuskich kibicówbo aż 2,5 tysiąca przyjedzie, by wspierać swoją drużynę na stadionie De Kuip.

 

Transmisja spotkania Holandia - Francja od godziny 20:35 w Polsacie Sport. Mecz skomentują Bożydar Iwanow oraz Andrzej Niedzielan.

Tadeusz Fogiel, MM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze