Kloziński był związany z Treflem od 2011 roku. Przez trzy sezony pracował w klubie z grupami młodzieżowymi, zdobywając mistrzostwo Polski drużyn do lat 18. W 2015 roku został w pierwszym zespole asystentem Zorana Martica, a pod koniec marca ubiegłego roku zastąpił słoweńskiego szkoleniowca. W sumie poprowadził Trefla w 45 ligowych meczach.

 

W ostatnim z nich sopocianie przegrali w sobotę u siebie z MKS Dąbrową Górniczą 70:80. Była to jednocześnie już szósta porażka drużyny w tych rozgrywkach, z czego czwarta we własnej hali. Zawodnicy Trefla odnieśli tylko jedno zwycięstwo – w drugiej kolejce pokonali w Stargardzie 82:76 beniaminka ekstraklasy Spójnię.

 

- Po meczu z Dąbrową Górniczą spotkaliśmy się z trenerem i wspólnie uznaliśmy, że konieczne są zmiany, dlatego podjęliśmy decyzję o zakończeniu współpracy. Po sześciu porażkach na początku sezonu drużynie potrzebny jest nowy impuls, który pomoże naszym zawodnikom wrócić na właściwe tory. W najbliższych dniach prowadzić będziemy rozmowy z potencjalnymi kandydatami na stanowisko trenera – tłumaczył prezes klubu Marek Wierzbicki.

 

Szkoleniowcem Trefla ma zostać obcokrajowiec, a tymczasowo obowiązki pierwszego trenera przejął dotychczasowy asystent Klozińskiego Krzysztof Roszyk. I to właśnie on poprowadzi zespół w środę w wyjazdowym spotkaniu ze Stelmetem BC Enea Zielona Góra.

 

To druga w tym sezonie zmiana trenera w klubie ekstraklasy. Pierwszy z posadą pożegnał się Serb Dragan Nikolic, którego po szóstej kolejce zastąpił w AZS Koszalin asystent Rafał Frank. Drużyna z Pomorza Środkowego jako jedyna poniosła w lidze komplet siedmiu porażek.