Ten fakt sprawił, że w USA z tego powodu zrobiła się mała afera. Cole w miejscu publicznym żuł snusa. Jest to rodzaj bezdymnego tytoniu, który umieszcza się pod jedną z warg. Subastancja uwalnia znacznie więcej nikotytny niż tradycyjny papieros. A z papierosem w ręku, angielski piłkarz w przeszłości był wiele razy przyłapywany. Jak widać piłkarski weteran nie potrafi uwolnić się od nałogu nikotynowego.

 

Snus to popularna używka szczególnie w krajach skandynawskich (w Szwecji, Finlandii i Norwegii). Jest sporządzona na bazie tytoniu. Przypomina tabakę, jednak w odróżnieniu od niej zażywana jest doustnie przez umieszczenie jej za dolną lub górną wargą. Wówczas następuje wchłanianie nikotyny.

 

W wielu krajach, np. w Polsce, snus jest zakazany. Według badań przyczynia się do wzrostu zachorowań na nowotwór. Miłośnicy tej używki są zdania, że pomaga ona utrzymać wysoki poziom koncentracji oraz ma właściwości relaksacyjny.

 

107-krotny reprezentant "Synów Albionu" w przeszłości był graczem Crystal Palace, Arsenalu, Chelsea i Romy. Od początku 2016 roku występuje w Los Angeles Galaxy.