Na inaugurację sezonu we Wrocławiu Śląsk wygrał z Cracovią 3:1, ale od tego momentu obie ekipy przeszły długą drogę i wiele się u nich zmieniło. Krakowianie sprawiają coraz lepsze wrażenie, a „Wojskowi” zsunęli się w dół tabeli i ich szanse na pierwszą ósemkę są coraz mniejsze.

 

„Świadomość tego, że pierwsza ósemka nam ucieka jest. To dla nas ostatni dzwonek, mecz za sześć punktów. Bardzo skrupulatnie się przygotowywaliśmy do tego meczu, bo to być może najważniejsze spotkanie dla nas w tym sezonie. Chcemy zaskoczyć i kolejne spotkania zagrać na euforii i dogonić górną część tabeli. Personalnie zasługujemy na górną ósemkę i musimy to udowodnić na boisku” – powiedział Celeban.

 

Trener Śląska Tadeusz Pawłowski miał nieco inne zdanie i nie zgodził się, że pojedynek z Cracovią może być decydujący, czy jego ekipa znajdzie się w pierwszej ósemce. - Powinniśmy się rozliczać po rundzie. Wtedy będziemy patrzyli, jak wygląda sytuacja w tabeli. Wiemy, że powinno być lepiej pod względem punktów, bo w kilku spotkaniach graliśmy dobrze a nawet bardzo dobrze, ale nie było z tego punktów. Chciałbym jednak zwrócić uwagę, ile ten zespół kosztował rok temu, a ile kosztuje teraz – skomentował szkoleniowiec Śląska.

 

Pawłowski być może będzie mógł skorzystać prawie ze wszystkich swoich piłkarzy. Być może pod dużym znakiem zapytania stoi występ bramkarza Jakuba Słowika, który ostatnio leczył kontuzję. - Kuba ma indywidualny program treningowy, a czy zagra, podejmiemy decyzję w dniu meczu. Istnieje szansa, że zagra, ale w razie czego mamy też Kubę Wrąbla i jestem spokojny o obsadę bramki – krótko wyjaśnił Pawłowski.

 

Nadal poza grą jest Kamil Dankowski. Młody obrońca zaczął już treningi na boisku, ale przynajmniej jeszcze przez dwa, trzy tygodnie nie będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu. - Cracovia ma dobrych zawodników, zwłaszcza w środkowej linii. Grają dobrze na kontrę. Ustawiają się na kontrę i stałe fragmenty gry. Jak się odda im pole, to są groźni. Dzisiaj będziemy pracować nad obroną przy stałych fragmentach gry, bo to może być kluczowy element w tym spotkaniu – powiedział Pawłowski.

 

Celeban natomiast stwierdził, że personalnie silniejszy jest Śląsk, ale wszystko i tak weryfikuje boisko. - Wiemy, jak oni grają, ale oni też wiedzą, jak my gramy. Uważam, że personalnie jesteśmy silniejsi, ale trzeba to udowodnić na boisku. Jedziemy tam, aby wygrać. Ostatnio dobrze nam idzie na wyjazdach i chcemy tę passę podtrzymać – dodał.

 

Śląsk w ostatnich trzech meczach wyjazdowych zdobył siedem punktów i strzelił w nich aż 11 goli. Ostatni raz z boiska rywala wrocławianie nie wywieźli nawet oczka w derbach z KGHM Zagłębiem Lubin. Po 15 kolejkach „Wojskowi” zajmują 12. miejsce a Cracovia jest pozycję niżej. Wrocławianie mają 16 pkt, a „Pasy” o dwa mniej.