To niesamowite, że będę jeździć u boku Roberta Kubicy. Jestem przekonany, że od pierwszego startu będziemy się nawzajem nakręcać. Zróbmy to! - napisał młody Brytyjczyk.

Zatrudnienie Russella w Williamsie oficjalnie potwierdzono także w czwartek. Dwudziestoletni kierowca napisał, że takiej chwili marzył od kiedy sięga pamięcią.  "Wszystkim, którzy mi to umożliwili, bardzo dziękuję. Już nie mogę się doczekać pierwszego startu" - pisze Russell. 

Pierwszym startem, którego nie może doczekać się nowy partner Roberta Kubicy, będzie wyścig o Grand Prix Australii, 17 marca 2019 roku na torze w Melbourne. Dzień wcześniej rozegrane zostaną tam kwalifikacje.