"Pasy" w dotychczasowych meczach zdobyły zaledwie 11 bramek. To najgorszy wynik spośród wszystkich zespołów w ekstraklasie. Cracovia marnuje sporo dobrych okazji, a także rzuty karne, jak choćby w poprzednim przegranym 0:1 spotkaniu z Lechią w Gdańsku. W tym sezonie krakowianie zmarnowali wszystkie trzy "jedenastki", a łącznie z poprzednimi rozgrywkami już cztery z rzędu.

 

"A dochodzą do tego dwa zmarnowane karne w sparingach" – przypomniał Probierz, który zapewnił, że teraz decyzję, o tym kto będzie egzekutorem podejmą sami zawodnicy na boisku. "Ten, który podejdzie będzie musiał się skoncentrować na tym zadaniu i je wykonać" - stwierdził szkoleniowiec "Pasów".

 

Cracovia po piętnastu kolejkach zajmuje trzynaste miejsce z dorobkiem 14 punktów. To wynik znacznie poniżej oczekiwań kibiców i trenera, który przed sezonem deklarował walkę o mistrzowski tytuł.

 

"Byłem wtedy pełen optymizmu, jednak na niektóre rzeczy nie mieliśmy wpływu. Bardzo często pojawia się krytyka odnośnie transferów, które przeprowadziliśmy, ja natomiast uważam, że nasza kadra z tygodnia na tydzień staje się coraz silniejsza. W drużynie jest zdrowa rywalizacja, piłkarze walczą o swoją pozycję w zespole. Naszą największą bolączką jest skuteczność, bo sytuacji było sporo. Cieszy jednak to, że zespół jest bardzo dobrze przygotowany pod względem fizycznym. Oczywiście trzeba posypać głowę popiołem, bo nie wszystko poszło po naszej myśli, ale nie cofnąłbym swoich słów wypowiedzianych przed startem rozgrywek. Nie jestem minimalistą. Obraliśmy jasny cel, do którego będziemy dążyć" – zapewnił Probierz.

 

Sytuacja kadrowa Cracovii przed sobotnim meczem jest stabilna. W zasadzie jedyny znak zapytania dotyczy dostępności Airama Cabrery. Hiszpański napastnik, od jakiego czasu zmaga się z kontuzją mięśniową, a w ostatnim meczu z Lechią musiał opuścić boisko już w pierwszej połowie.

 

"Większość zawodników trenuje i powinna być gotowa do gry. Jeśli chodzi o Airama Cabrerę, to sprawa wyjaśni się po sobotnim porannym rozruchu" – zapowiedział szkoleniowiec "Pasów".

 

Śląsk też w tym sezonie radzi sobie poniżej oczekiwań. Wrocławianie zgromadzili tylko szesnaście punktów i zajmują trzynaste miejsce w tabeli. W poprzednim meczu we Wrocławiu podopieczni Tadeusza Pawłowskiego wygrali 3:1.

 

"Śląsk to zespół bazujący na doświadczonych zawodnikach. Na pewno nie będzie łatwo, ale to boisko zweryfikuje, która drużyna jest obecnie silniejsza" – ocenił Probierz.

 

Sobotni mecz Cracovii ze Śląskiem rozpocznie się o godz. 20.30.