Prowadzenie łodzianom w 24. minucie dał Rafał Kujawa, a w 50. wyrównał Jacek Kiełb.

 

Beniaminek ma już tylko punkt przewagi nad Sandecją Nowy Sącz. Spadkowicz z ekstraklasy, drugi obok Termaliki, skromnie 1:0 pokonał u siebie Chrobrego Głogów. Niezwykle cenną bramkę już w piątej minucie zdobył Damian Chmiel.

 

Czwarta jest mająca cztery punkty mniej od ŁKS Stal Mielec. Już w piątek wygrała na własnym stadionie z Wartą Poznań 2:0. Na listę strzelców wpisali się Słowak Martin Dobrotka i Hiszpan Jonathan De Amo.

 

Mielczanie zaczęli niemrawo sezon, ale jesienią imponują formą. Pozostają niepokonani od 1 września. Wygrali pięć ostatnich meczów, zdobywając w nich aż 16 bramek (wcześniej zanotowali sześć remisów z rzędu).

 

Pewnym krokiem do ekstraklasy zmierza Raków Częstochowa. Lider także w piątek pokonał u siebie Chojniczankę Chojnicę 1:0 po golu Szymona Lewickiego i ma już dziesięć punktów przewagi nad ŁKS.

 

Podopieczni trenera Marka Papszuna jedyną porażkę ponieśli 3 sierpnia, właśnie... z Chojniczanką (1:2).

 

Raków po raz ostatni w najwyższej klasie rozgrywkowej występował w sezonie 1997/98.

 

W tym roku zaplanowana jest jeszcze jedna kolejka (1-2 grudnia), ale już w sobotę we znaki pierwszy raz dała się niska temperatura. Z powodu zmrożonej murawy nie odbył się mecz Wigry Suwałki - Odra Opole.