Do sukcesu poprowadził ich były selekcjoner reprezentacji Brazylii i Portugalii 70-letni Luiz Felipe Scolari. Pod jego kierunkiem zespół nie przegrał żadnego z 22 meczów i w tabeli wyprzedza o pięć punktów Flamengo Rio de Janeiro.

 

Scolari dwukrotnie pracował z reprezentacją Brazylii. W 2002 roku wywalczył z nią mistrzostwo świata, a w 2014, gdy "Canarinhos" byli gospodarzami mundialu, nie sprostał oczekiwaniom. Wyjechał z kraju kilka miesięcy po upokarzającej porażce w półfinale MŚ z Niemcami 1:7.

 

Do Brazylii powrócił w lipcu z Chin, gdzie był trenerem Evergrande Kanton. Palmeiras zajmował wówczas szóste miejsce, tracąc osiem punktów do prowadzącego Flamengo.