Karius popełniał już w tej edycji Ligi Europy poważne błędy, tym razem został zaskoczony przez Heintza. 20-letni Norweg przyjął piłkę na 40. metrze i bez zastanowienia huknął w stronę bramki golkipera Besiktasu. Karius nie spodziewał się tego i mógł tylko bezradnie biec w stronę własnej bramki. Heintz uderzył co do centymetra, mieszcząc piłkę pod poprzeczką.
 
Mecz zakończył się zwycięstwem Besiktasu Stambuł 3:2.
 
Bramka Sarpsborga w załączonym materiale wideo.