W Płocku spotkają się drużyny, które z pewnością są rozczarowane turniejem, bo "nie tak to miało wyglądać". Zenit Kazań przyjechał do Polski bronić tytułu najlepszej klubowej drużyny świata, siatkarze PGE Skry marzyli przynajmniej o półfinale. I choć zwycięstwo w drugim spotkaniu (z Fakiełem Nowy Urengoj) mieli na wyciągnięcie ręki, to przegrali i rywalizację zakończą na fazie grupowej. 

Rozczarowanie jest tym większe, że mistrzowie Polski rozegrali we wtorek jeden z najlepszych meczów.

 

- Życzyłbym sobie, żebyśmy zawsze tak grali, wtedy będę spokojny o dalsze losy - mówił po spotkaniu Karol Kłos, środkowy bełchatowskiej ekipy.

 

Czy tak wysoki poziom uda się zaprezentować w starciu z Zenitem Kazań, który także przegrał dwa spotkania w tym turnieju?

Czy zespoły, które nie mają już szans na półfinał, zagrają "na sto procent"? Przekonamy się oglądając transmisję w Polsacie Sport.  

 

Kibice liczą na dobre widowisko, spotykają się przecież mistrzowie Polski i mistrzowie Rosji. Przed turniejem zwycięstwo PGE Skry uważane by było za sensację, jednak obecnie wygląda to nieco inaczej. W wieczornym meczu w Płocku wszystko jest możliwe. 

 

Transmisja meczu PGE Skra Bełchatów - Zenit Kazań w Polsacie Sport o godzinie 20.30