Liga Europy: Arsenal pojechał do Kijowa, ale meczu może nie być

Piłka nożna
Liga Europy: Arsenal pojechał do Kijowa, ale meczu może nie być
fot. PAP

Worskla Połtawa, ukraiński klub grający w Lidze Europy poinformował, iż nie gwarantuje, że zaplanowany na czwartek mecz z Arsenalem Londyn odbędzie się. Wcześniej UEFA przeniosła spotkanie do Kijowa po tym, jak w poniedziałek Rada Najwyższa Ukrainy zatwierdziła dekret o wprowadzeniu stanu wojennego w części kraju.

Wiceprezes klubu Oleh Łysak wyjaśnił, że zarządzający kijowskim Stadionem Olimpijskim nie potwierdzili gotowości do zorganizowania meczu. Sami bowiem nie otrzymali informacji od UEFA iż właśnie na tym obiekcie spotkanie ma być rozegrane. 

 

Pojawia się także kwestia pieniędzy, nie wiadomo komu ma przypaść zysk ze sprzedaży biletów, klubowi z Połtawa czy stadionowi w Kijowie. 

 

- Zgadzam się, że są powody do przeniesienia meczu, oczywiście te związane ze stanem wojennym. Jednak trochę to dziwne, bo akurat my nie należymy do tej części Ukrainy, w której go wprowadzono - mówi Łysak.

 

Europejska federacja zapewnia z kolei, że wraz z Ukraińską Federacją Piłkarską robi wszystko, by spotkanie odbyło się zgodnie z planem, czyli w czwartek o godzinie 19.00.

 

Kolejnym "zagrożonym" meczem jest zaplanowane na 12 grudnia spotkanie Ligi Mistrzów Szachtar Donieck - Olympique Lyon. Ma być rozegrany w Charkowie, a to miasto leży na terenie, na którym obowiązuje stan wojenny.

 

WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze