Spotkanie lepiej rozpoczęli "Kanonierzy", którzy na Ukrainę polecieli w mocno rezerwowym składzie. Trener podjął decyzję o zostawieniu wszystkich kluczowych graczy w Londynie, ponieważ już w niedzielę jego podopiecznych czeka bój o panowanie w północnej części miasta z Tottenhamem.

 

W dziesiątej minucie wynik otworzył Emile Smith Rowe, dla którego było to drugie trafienie w tegorocznej edycji rozgrywek. Młody Anglik dołączył do pierwszej drużyny Arsenalu przed sezonem i uchodzi za najbardziej obiecującego wychowanka klubu.

Kolejne bramki dołożyli Aaron Ramsey i Joseph Willock. Ekipa Unaia Emery'ego dominowała i mogła wygrać zdecydowanie wyżej. Wygrana Kanonierów umocniła ich pozycję w grupie E. Londyńczycy są liderem i na jeden mecz przed końcem fazy grupowej są pewni awansu z pierwszego miejsca.

 

Mecz sędziował Bartosz Frankowski.

 

Worskła Połtawa - Arsenal 0:3 (0:3)
Bramki: Smith Rowe 10, Ramsey 27, Willock 41

Worskła: Bogdan Shust - Igor Perduta, Ardin Dallku, Władimir Czesnakow, Artur - Wadym Sapaj (36. Careca), Aleksandr Skljar, Wjaczesław Szarpar, Pawlo Rebenok (85. Taras Sakiw) - Władysław Kulach (71. Ibrachim Kane), Jurij Kolomoets

Arsenal: Petr Cech - Ainsley Maitland-Niles, Rob Holding (60. Zech Medley), Carl Jenkinson, Stephan Lichtsteiner - Mohamed Elneny, Aaron Ramsey (69. Bukayo Saka), Matteo Guendouzi (75. Charlie Gilmour) - Emile Smith Rowe, Eddie Nketiah, Joseph Willock

Żółte kartki: Skljar, Szarpar, Kolomoets - Holding