Sytuacja miała miejsce w czwartym secie meczu Asseco Resovia – Cucine Lube Civitanova. Rozpędzony Juantorena omal nie zderzył się za bandami reklamowymi z chłopcem do podawania piłek, ale wcześniej zdążył wybronić tę akcję. Jego wysiłek poszedł jednak na marne, gdyż Joandry Leal zaatakował obok polskiego bloku w aut. Włosi jeszcze sprawdzali tę akcję, ale weryfikacja potwierdziła pierwszą decyzję arbitrów.

 

Sytuacja w załączonym materiale wideo.