Podolski od lipca ubiegłego roku jest graczem Vissel Kobe. Z japońskim klubem wiąże go umowa do końca 2019 roku. - Nie mówię "nie", ale tu się musi zgrać wiele czynników. Przede wszystkim, do końca przyszłego roku mam kontrakt z Vissel Kobe. I naprawdę nie wiem, co się wydarzy zimą 2019. Ale myśli o tym, żeby zagrać w Zabrzu, na pewno nie porzuciłem - zaznaczył 33-latek w rozmowie "Super Expressem".

 

130-krotny reprezentant Niemiec stwierdził, że decydując się na ewentualne przenosiony do Zabrza, czynnik finansowy zszedłby na dalszy plan. - Do Górnika nie przyszedłbym dla pieniędzy, nie chciałbym na nim zarobić. Sprawy finansowe nie byłyby problemem. Przecież jeśli tam pójdę, to żeby pomóc klubowi, a nie go "oskubać" - stwierdził mistrz świata z 2014 roku.

 

Doświadczony zawodnik, który urodził się w Gliwicach, w przeszłości reprezentował barwy wielu klubów. Grał w FC Koeln, Bayernie Monachium, Arsenalu, Interze Mediolan oraz Galatasaray Stambuł. Dla drużyny narodowej naszych zachodnich sąsiadów, "Poldi" strzelił 49 goli.