Do tej pory Kołecki był związany z organizacją Babilon MMA, dla której stoczył cztery pojedynki. W pierwszych rundach nokautował Michała Orkowskiego, Łukasza Borowskiego oraz Ivo Cuka, lecz ostatnio przegrał po raz pierwszy w karierze. W sierpniu tego roku pokonał go Michał Bobrowski.

 

W piątek poinformował jednak o zakończeniu współpracy z organizacją Tomasza Babilońskiego. - Okres prawie półtorarocznej współpracy zapisał się w mojej pamięci jako wspaniały czas, w którym mogłem pracować nad swoim rozwojem sportowym, jako czas, w którym czułem się częścią dynamicznie rozwijającego się projektu - napisał w specjalnym oświadczeniu.

 

Kibice bardzo szybko zaczęli spekulować o jego kolejnym kroku. Rozważania nie trwały jednak długo, gdyż już w sobotę organizacja KSW poinformowała o zatrudnieniu złotego medalisty olimpijskiego w podnoszeniu ciężarów!

 

Na gali KSW 47 Kołecki zmierzy się z Mariuszem Pudzianowskim, który wróci do klatki po szybko przegranym boju z Karolem Bedorfem. Gala odbędzie się 23 marca 2019 roku w Łodzi.