Khalidov w sobotę chciał wziąć rewanż za porażkę w marcowej potyczce z Narkunem. Wtedy musiał odklepać, gdy rywal zapiął duszenie trójkątne. Na KSW 46 po raz kolejny musiał uznać wyższość rywala, tym razem o zwycięstwie "Żyrafy" zadecydowali sędziowie. Wszyscy typowali zwycięstwo mistrza kategorii półciężkiej.

Po 42 walkach Khalidov powiedział dość i ogłosił zakończenie kariery. Kibice pięknymi brawami nagrodzili legendę polskiego MMA. On sam po gali chciał jak najszybciej iść do szatni. Na komentarz zdecydował się dzień później.

- Nie mogę wyrazić słowami tego jak bardzo jestem wdzięczny. Dziękuje wam za to, że byliście ze mną przez te wszystkie lata, to był dla mnie wielki zaszczyt walczyć przed taką publicznością - napisał na swoim Facebooku Khalidov.

 



Skrót walki Narkun - Khalidov II w załączonym materiale wideo.