King to drużyna, która chętnie decyduje się na transfery z ekipy ze Starogardu Gdańskiego. W Polpharmie grali wcześniej przecież Łukasz Diduszko, Martynas Paliukenas, Martynas Sajus, a ostatnio Jakub Schenk. To wszystko zasługa trenera Mindaugasa Budzinauskasa, który wcześniej współpracował z tymi zawodnikami na Kociewiu. Litewskiego szkoleniowca, z powodu jego choroby, w drużynie zastępował ostatnio asystent, Łukasz Biela.

 

Polpharma w tym sezonie to zupełnie nowa ekipa. Trener Artur Gronek z poprzedniego składu pozostawił tylko Adama Brenka, Thomasa Davisa i Daniela Gołębiowskiego. Amerykanin doznał jednak kontuzji i czeka go kilka tygodni przerwy od koszykówki. To szansa dla Michaela Hicksa - reprezentant Polski w koszykówce 3x3 ponownie podpisał umowę z klubem ze Starogardu Gdańskiego.

 

Z pewnością warto będzie się przyjrzeć rywalizacji na pozycji rozgrywającego. Niscy i lubiący narzucać szybkie tempo gry Justin Bibbins oraz Paweł Dzierżak będą starali się pokazać, że są lepsi od zdecydowanie bardziej doświadczonych Kasparsa Vecvargasa i Jakuba Schenka. Szczególnie dla tego ostatniego to spotkanie może być wyjątkowym przeżyciem.

 

- Podejdę do tego meczu, jak do każdego innego. Nie można się podpalać i wyjść z gorącą głową. Trzeba podejść spokojnie do tego spotkania i realizować nasze założenia taktyczne. Polpharma gra bardzo szybko, kładzie nacisk na kontry i tworzenie posiadań przez agresywną defensywę. Nam będzie potrzebna mądrość w grze - zapowiada przed kamerami Kinga Jakub Schenk.

 

Liderem Kinga bezsprzecznie jest Paweł Kikowski. Rzucający gra w ekipie ze Szczecina od 2014 roku i od tego czasu stał się ulubieńcem publiczności. Co więcej, można spodziewać się, że kluczowe rzuty będą należeć właśnie do niego. W tym meczu jego bezpośrednimi przeciwnikami będą Amerykanie: atletyczny Tre Bussey oraz znany z rzucania z dystansu Michael Hicks.

 

Początek spotkania King Szczecin - Polpharma Starogard Gdański od godz. 12:30. Transmisja w Polsacie Sport.