Adam Łuczka: Przed Tobą pierwsza, więc historyczna walka o pas w organizacji Babilon MMA. Czy stawka tego pojedynku stanowi dodatkową motywację, wyzwala dodatkowe emocje?

 

Daniel Skibiński: Myślę, że tak. To jest dodatkowy impuls do tego, by motywować się przed samą walką. To pas organizacji, z którą mocno się utożsamiam. Cieszę się więc, że będę brał udział w pierwszej walce o pas.

 

Do karty walk wskoczyłeś stosunkowo niedawno, mniej więcej miesiąc temu. podkreślałeś wtedy, że jesteś w dobrej formie. A jak wygląda ten ostatni już okres przed walką, jak wyglądają przygotowania i w jakiej jesteś formie?

 

Cała gala i karta walk zostały oficjalnie ogłoszone rzeczywiście niedawno, jednak już wcześniej wiedziałem, może nie na sto procent o konkretnej dacie i miejscu, ale wiedziałem, że ta gala się odbędzie. Dlatego już dużo wcześniej rozpocząłem przygotowania. Przebiegły bardzo dobrze, nie było urazów czy kontuzji. Jestem przygotowany na tę walkę o pas, na walkę pięć razy pięć minut.

 

Jesteś zawodnikiem, który walczy bardzo widowiskowo. Już w swoim debiucie w Babilon MMA poddałeś przeciwnika, ostatni pojedynek z Giovannim Melillo to zaledwie 20 sekund i strzał, po którym już się nie podniósł. Czy tym razem też planujesz tak widowiskowo zakończyć walkę?

 

Tak, planuję widowiskowo skończyć walkę, skończyć ją przed czasem. Ale jak pójdzie podczas walki, to się okaże dopiero w sobotę.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

 

Transmisja gali Babilon MMA 6 w sobotę od godziny 19.30 w Polsacie sport Fight i od 20.00 w Polsacie Sport.