Gruszka: Wybieram się do Jastrzębia!

Siatkówka

Po tym, jak trener Ferdinando De Giorgi zwrócił się do władz Jastrzębskiego Węgla z prośbą o rozwiązanie kontraktu, w mediach pojawiły się spekulacje, kto zostanie jego następcą. – Jadę do Jastrzębia – 22 grudnia na mecz. Wiem, że teraz się zaczęła trenerska karuzela, ale mimo wszystko, po raz kolejny polscy trenerzy nie są na pierwszych miejscach. Do mnie nikt nie dzwonił, z moim menadżerem nikt nie rozmawiał, więc nie zaprzątam sobie tym głowy – powiedział trener GKS Katowice Piotr Gruszka.

Siatkarze GKS Katowice w meczu 11. kolejki PlusLigi sensacyjnie rozgromili PGE Skrę Bełchatów 3:0 (25:23, 25:17, 25:19). Trener GieKSy podzielił się wrażeniami z tego meczu w magazynie #7strefa.

 

– Te punkty są na pewno cenne, bo nikt nam ich nie odbierze – zażartował Gruszka, po tym jak jego drużyna straciła trzy oczka po wycofaniu Stoczni Szczecin i dodał:

 

– Graliśmy dwa dni wcześniej w Będzinie i ten tie-break bardzo nas zmotywował. Był długi, wygrany i grany na emocjach. Dał nam motywację, by dzień później przyjść na trening i przygotować się. Ja wierzyłem, że możemy punktować z Bełchatowem. Dobrze się przygotowaliśmy, ale też konsekwentnie to realizowaliśmy. Bardzo dobrze czytaliśmy Grzegorza Łomacza i graliśmy bardzo mądrze.

 

Gruszka odniósł się również do żartów, jakie krążą w Internecie po tym meczu. Siatkarze z Bełchatowa mieli po porażce przez kilka godzin nie wychodzić z szatni, a ich autokar widziano pod halą jeszcze przed północą.

– Dostałem takie zdjęcie, że autokar jeszcze jest pod halą i siatkarze jeszcze przed północą na pewno tam byli. Myślę, że już ich nie ma... Nie wiem, co było powodem tego... Nawet się zastanawiałem, czy zespół nie miał treningu, ale na sali nie byli. Nie wiem, co się wydarzyło w szatni Bełchatowa.

 

Po tym, jak trener De Giorgi zwrócił się do władz Jastrzębskiego Węgla z prośbą o rozwiązanie kontraktu, Gruszka jest wymieniany w gronie jego potencjalnych następców. Szkoleniowiec GKS odcina się jednak od tych spekulacji, twierdząc, że do Jastrzębia-Zdroju wybierze się dopiero na mecz ligowy, który czeka jego podopiecznych w 13. kolejce PlusLigi.

 

– Jadę do Jastrzębia – 22 grudnia na mecz. Wiem, że teraz się zaczęła trenerska karuzela, ale mimo wszystko, po raz kolejny polscy trenerzy nie są na pierwszych miejscach. Do mnie nikt nie dzwonił, z moim menadżerem nikt nie rozmawiał, więc nie zaprzątam sobie tym głowy. Koncentruję się na tym, by z chłopakami kontynuować dobrą grę i nie zastanawiam się nad tym co się dzieje w innych klubach – stwierdził Gruszka.

 

Rozmowa z Piotrem Gruszką w załączonym materiale wideo.

RM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze