Najlepszy zespół strefy CONCACAF objął prowadzenie w trzeciej minucie po golu Angela Zaldivara i do przerwy triumfator azjatyckiej Ligi Mistrzów nie potrafił doprowadzić do wyrównania. Antlers byli jednak zdecydowanie lepsi po zmianie stron, kiedy kolejno na listę strzelców wpisali się Ryota Nagaki, Brazylijczyk Serginho oraz Hiroki Abe (84). W końcówce Guadalajara zmniejszyła stratę po samobójczej bramce Brazylijczyka Leo Silvy. Chwilę wcześniej koreański bramkarz Kashimy Kwoun Sun-Tae obronił rzut karny.

 

Triumfator europejskiej Ligi Mistrzów Real dopiero od półfinału rozpocznie udział w tych rozgrywkach, podobnie jak zdobywca Copa Libertadores River Plate Buenos Aires. Zespół ze stolicy Argentyny zmierzy się również w środę ze zwycięzcą drugiego sobotniego ćwierćfinału pomiędzy reprezentantami gospodarzy Al-Ain FC a najlepszym klubem Afryki Esperance Tunis.

 

Real triumfował w klubowych MŚ w dwóch poprzednich edycjach. W finale w 2016 roku pokonał właśnie Kashimę Antlers.

 

Finał klubowych mistrzostw świata zaplanowano na 22 grudnia w Abu Zabi.

 

Kashima Antlers - Chivas CD Guadalajara 3:2 (0:1)

 

Bramki: dla Kashimy - Ryota Nagaki (49'), Serginho (69-karny), Hiroki Abe (84'); dla Guadalajary - Angel Zaldivar (3'), Leo Silva (90'+4 samobójcza)